Społeczeństwo
Ważna zmiana egzaminu na prawo jazdy. Resort już rozpoczął prace
Opublikowano
7 miesięcy temu-
przez
luzPodczas egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w Polsce będzie trzeba zdać test ryzyka. Ministerstwo twierdzi, że rozpoczęło już nad tym prace i zamierza wprowadzić na egzamin symulatory jazdy

Egzamin na prawo jazdy w Polsce przejdzie prawdziwą rewolucję. Na razie – jego teoretyczna część. Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany prawa, które umożliwią dodanie do egzaminu tzw. testu percepcji ryzyka. W dodatku planuje, że kursanci będą zdawać ten test nie na zwykłym komputerze, ale na symulatorze jazdy.
Nieudana próba z pytaniami
Egzamin teoretyczny na prawo jazdy w Polsce musi się zmienić. Dyrektywa UE zmusza wszystkie kraje członkowskie do wprowadzenia tzw. testu percepcji ryzyka. Młodych ludzi trzeba będzie więc uczyć tego, czego dziś uczeni nie są – dostrzegania ryzykownych sytuacji na drodze, przewidywania i reakcji.
Na czym polega test percepcji ryzyka? W skrócie: kursant widzi na ekranie komputera animację z perspektywy kierowcy. Musi kliknąć myszką, gdy sytuacja na drodze jest „ryzykowna”. Zbyt wczesne, lub zbyt późne zaznaczenie oznacza niezaliczenie sytuacji.
W Polsce urzędnicy próbowali ten test zaprojektować w gorszy sposób. Jak ujawniliśmy latem 2025 r. Ministerstwo Infrastruktury nie zmieniło prawa, które pozwala na egzaminie na prawo jazdy na prezentowanie wyłącznie pytań, na której można odpowiedzieć „tak” lub „nie”. Dlatego zamiast zaprojektować dynamiczny test, resort dodał na egzamin klipy filmowe kończące się pytaniami o ryzykowne sytuacje.
Jak ujawnił brd24.pl takie pytania dodano na egzamin w grudniu 2025 r., bez informowania środowiska o zmianie. Okazały się – jak można było zakładać – dużo gorszym sposobem niż dynamiczny sens. Część takich pytań nie ma dużej wartości dydaktycznej.
Wówczas resort zaczął zaprzeczać, że jest to test percepcji ryzyka wymagany przez UE. I zapowiedział, że ten dopiero zostanie skonstruowany.
Będzie zmiana prawa i test na symulatorach
Kiedy pytaliśmy o tę sprawę, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Anna Szymańska potwierdziła, że do wprowadzenia testu percepcji ryzyka wymagana jest zmiana prawa. Zaznaczyła, że zmiana przepisów zostanie „szczegółowo skonsultowana” i uzgodniona wcześniej ze środowiskiem szkoleniowym i egzaminacyjnym.
– Ministerstwo Infrastruktury rozpoczęło już prace w tym zakresie. Nowe zadanie będzie najprawdopodobniej wymagało wykorzystania podczas egzaminu symulatorów, bowiem będzie badany czas reakcji kandydata na kierowcę w sytuacji zagrożenia – dodała rzecznik resortu.
Łukasz Zboralski
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Ekspert resortu Klimczaka i polityk KO podejrzani w łapówkarskiej aferze z prawami jazdy

„Chodnik to nie jezdnia”. Ekspert Klimczaka z komisji układającej egzamin na prawo jazdy nie rozumie pierwszeństwa pieszych

Problem na przejazdach kolejowych zaczyna się od szkolenia. Jeśli instruktor utyka za szlabanem, co przekazuje kursantom?




