Utrzymanie auta w dobrej kondycji technicznej to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie ryzyka na drodze. Nie zawsze wymaga to kosztownych napraw ani specjalistycznej wiedzy. Aby wyraźnie podnieść poziom bezpieczeństwa pojazdu, wystarczy kilka regularnych czynności i niedrogich akcesoriów
Bezpieczne auto nie zawsze wymaga dużych wydatków
Wiele osób zakłada, że poprawa bezpieczeństwa pojazdu wiąże się z kosztownymi naprawami lub wymianą części. Tymczasem duża część działań profilaktycznych mieści się w budżecie kilkudziesięciu złotych i nie wymaga wizyty w warsztacie. Regularnie wykonywane kontrole oraz kilka niedrogich akcesoriów mogą zmniejszyć ryzyko kolizji lub awarii w trasie.
Na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu, nie tylko kierowcy, najmocniej wpływa stan techniczny pojazdu. Zaniedbane opony, przepalone światła czy zużyty płyn hamulcowy to często wymieniane przyczyny groźnych sytuacji na drodze. Poniżej przedstawiamy cztery obszary, na które warto zwrócić uwagę. Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia – ubezpieczenie samochodu. Może się wydawać, że to duże obciążenie budżetu, ale kary za brak OC są niezwykle dotkliwe i stanowią wielokrotność składki. Dlatego zadbaj o ciągłość polisy i z wyprzedzeniem poszukaj nowej oferty. Informacje o polisie oferowanej przez HDI znajdziesz na stronie: https://hdi.pl/ubezpieczenie-oc/.
Regularna kontrola opon – podstawa bezpiecznej jazdy
Opony to jedyny punkt styku pojazdu z nawierzchnią. Od ich stanu zależy m.in. długość drogi hamowania czy stabilne trzymanie się zakrętów. Ciśnienie w oponach warto sprawdzać przed każdym dłuższym wyjazdem, chociaż warto wyrobić w sobie nawyk weryfikowania go na przykład raz w miesiącu. Zbyt niskie wydłuża drogę hamowania i zwiększa zużycie paliwa, zbyt wysokie z kolei może pogarszać przyczepność. Właściwa wartość ciśnienia jest podana na naklejce we framudze drzwi kierowcy lub w instrukcji obsługi pojazdu.
Równie istotna jest głębokość bieżnika:
Minimalna wartość dopuszczona przepisami w Polsce to 1,6 mm.
Eksperci motoryzacyjni wskazują jednak, że poniżej 3 mm opona traci wyraźnie na skuteczności na mokrej nawierzchni.
Sprawdzenie głębokości bieżnika jest możliwe za pomocą prostego wskaźnika zużycia umieszczonego w rowkach opony lub taniej suwmiarki.
Kolejny krok to wymiana opon na sezonowe. Zimówki zachowują elastyczność nawet przy ujemnych temperaturach, co letnie modele zapewniają w warunkach powyżej 7°C.
Sprawne oświetlenie pojazdu – widoczność to podstawa
Oświetlenie pojazdu pełni dwojaką funkcję – pozwala kierowcy widzieć drogę i sprawia, że auto jest widoczne dla innych uczestników ruchu. Przepalone żarówki to jedna z częstszych usterek wykrywanych podczas okresowych przeglądów technicznych. Wymiana zwykłej żarówki świateł mijania to koszt od kilku do kilkudziesięciu złotych i w większości przypadków można ją wykonać samodzielnie. Informacje o typie żarówek pasujących do danego modelu powinny znajdować się w instrukcji obsługi pojazdu.
Poza wymianą przepalonych elementów warto zadbać o czystość klosza reflektora. Z biegiem czasu plastikowe osłony żarówek żółkną i matowieją, przez co strumień światła jest znacznie słabszy. Koszt specjalnego zestawu do polerowania reflektorów zwykle nie przekracza 100 złotych i pozwala w dużej mierze przywrócić pierwotną przezroczystość klosza. Wystarczy trochę wysiłku i efekt jest porównywalny z wymianą reflektora, ale w ułamku ceny. Warto też sprawdzić ustawienie kierunku świateł, gdyż źle wyregulowane reflektory mogą oślepiać innych kierowców lub nie oświetlać wystarczająco drogi przed pojazdem.
Płyny eksploatacyjne i układ hamulcowy – o tym łatwo zapomnieć
Układ hamulcowy to jeden z najważniejszych systemów bezpieczeństwa w aucie. Jego sprawność zależy m.in. od stanu płynu hamulcowego. Płyn hamulcowy jest higroskopijny – oznacza to, że pochłania wilgoć z otoczenia. Im więcej wody zawiera, tym niższa jest temperatura jego wrzenia. W skrajnych sytuacjach, np. podczas długiego zjeżdżania ze wzniesienia, przegrzany płyn może zacząć wrzeć, co prowadzi do chwilowej utraty skuteczności hamulców. Producenci zalecają wymianę płynu hamulcowego co 2 lata, niezależnie od przebiegu pojazdu.
Koszt płynu hamulcowego to zaledwie kilkanaście do kilkudziesięciu złotych. Samo sprawdzenie jego stanu jest możliwe za pomocą taniego testera lub elektronicznego miernika dostępnego w sklepach motoryzacyjnych. Warto też monitorować poziom płynu w zbiorniku, ponieważ jego wyraźny spadek może sygnalizować nieszczelność układu hamulcowego i wymaga wizyty w warsztacie. Poza układem hamulcowym należy regularnie kontrolować poziom płynu chłodniczego, oleju silnikowego i płynu wspomagania układu kierowniczego. Każdy z nich odpowiada za prawidłową pracę innego systemu pojazdu. Nie wymaga żadnych narzędzi ani wiedzy technicznej.
Większość zbiorników jest półprzezroczysta i ma oznaczenia poziomu minimalnego i maksymalnego – wystarczy wzrokowo ocenić, czy ciecz mieści się w wyznaczonym zakresie.
Olej silnikowy sprawdza się przy użyciu bagnetu, który jest wyposażony w dwa znaczniki. Pomiar należy wykonywać na zimnym silniku lub kilka minut po jego wyłączeniu.
Regularne uzupełnianie płynów jest tańsze niż naprawa uszkodzeń spowodowanych ich brakiem. Uzupełnianie należy prowadzić zgodnie ze specyfikacją podaną przez producenta pojazdu, ponieważ mieszanie różnych rodzajów płynów, szczególnie chłodniczych, może powodować uszkodzenia.
Kamery cofania i czujniki parkowania – tanie wsparcie dla kierowcy
Kolizje podczas manewrowania to jedna z częstszych przyczyn szkód komunikacyjnych. Montaż kamery cofania lub czujników parkowania to rozwiązanie, które dostępne jest nie tylko w nowych, dobrze wyposażonych pojazdach. Czujniki parkowania to niewielkie elementy montowane w zderzaku, które wydają sygnał dźwiękowy informujący o zbliżającej się przeszkodzie. Prosty zestaw czterech czujników tylnych można zamontować samodzielnie, choć wiele warsztatów wykonuje tę usługę za rozsądną opłatą.
Dodatkowym finansowym zabezpieczeniem w razie szkód parkingowych może być polisa AC. Wejdź na stronę HDI i sprawdź, w jakich sytuacjach znajduje zastosowanie: https://hdi.pl/autocasco/.
Decydując się na montaż dodatkowej elektroniki, warto zwrócić uwagę na kilka praktycznych kwestii, które wpływają na skuteczność całego systemu. Czujniki parkowania należy montować na odpowiedniej wysokości, ponieważ umieszczone zbyt nisko będą reagować na nierówności terenu, zbyt wysoko z kolei mogą nie wykryć niskich przeszkód. Starannego ustawienia wymaga też kamera cofania – obraz nie może być zasłonięty przez tablicę rejestracyjną ani hak holowniczy.