Podział majątku po rozwodzie najczęściej opiera się na założeniu, że udziały byłych małżonków są równe. Nie zawsze jednak podzielenie wspólnego dorobku po połowie odpowiada rzeczywistemu zaangażowaniu obu stron. W wyjątkowych sytuacjach sąd może ustalić inne proporcje, na przykład 70 do 30. Sam fakt, że jedna osoba zarabiała więcej, zwykle nie wystarczy jednak do uzyskania takiego rozstrzygnięcia
Kiedy sąd może ustalić nierówne udziały?
Osoba domagająca się nierównych udziałów musi wykazać dwie okoliczności. Po pierwsze, małżonkowie powinni w różnym stopniu przyczynić się do powstania wspólnego majątku. Po drugie, za odejściem od zasady równości muszą przemawiać ważne powody.
Obie przesłanki powinny wystąpić łącznie. Sama różnica w zarobkach nie przesądza więc o tym, że małżonek osiągający wyższe dochody otrzyma większą część dorobku.
Co może zostać uznane za ważny powód?
Ważnym powodem może być uporczywe uchylanie się od pracy, mimo realnych możliwości zarobkowych. Podobnie oceniane bywa trwonienie wspólnych środków na hazard, alkohol, używki lub potrzeby niezwiązane z rodziną.
Czy prowadzenie domu jest wkładem w majątek?
Przy podziale majątku sąd nie porównuje wyłącznie wysokości wynagrodzeń. Osobista opieka nad dziećmi, prowadzenie domu i wspieranie drugiego małżonka również są formą przyczyniania się do dobra rodziny. Jeżeli jedna osoba pracowała zawodowo, a druga zajmowała się dziećmi i gospodarstwem domowym, nie oznacza to mniejszego udziału tej drugiej strony.
Jak udowodnić nierówny wkład małżonków?
Wniosek o podział majątku powinien dokładnie opisywać żądane proporcje oraz okoliczności, które je uzasadniają. Na tym etapie potrzebne mogą być wyciągi bankowe, dokumenty dotyczące dochodów, zobowiązań i wydatków, a także zeznania świadków.
Liczą się dowody pokazujące nie tylko wysokość zarobków, ale również sposób wykorzystywania pieniędzy. Pomocne mogą być dokumenty potwierdzające zadłużenie, przeznaczanie środków na hazard albo długotrwałe unikanie zatrudnienia.
Najważniejsze w skrócie
zasadą są równe udziały byłych małżonków,
nierówne zarobki nie wystarczą do zmiany proporcji,
muszą wystąpić ważne powody i różny wkład w powstanie dorobku,
wychowanie dzieci i prowadzenie domu również stanowią wkład,
sąd analizuje całe postępowanie małżonków podczas trwania wspólności,
osoba żądająca nierównych udziałów musi przedstawić konkretne dowody.
Mini case
Pani Anna przez kilkanaście lat pracowała, opłacała rachunki i zajmowała się dziećmi. Jej mąż przez dłuższy czas odmawiał podjęcia zatrudnienia, mimo że był zdolny do pracy. Część wspólnych oszczędności przeznaczał również na hazard.
Kobieta zażądała ustalenia udziałów w proporcji 75 do 25. Przedstawiła historię rachunków, dokumenty dotyczące zadłużenia oraz zeznania osób znających sytuację rodziny. Sąd oceniał nie tylko przepływy finansowe, ale całokształt zachowania obojga małżonków.
Sprawy o podział majątku wymagają odróżnienia zwykłych różnic w zarobkach od rażącego lub uporczywego niewywiązywania się z obowiązków wobec rodziny. Każda sprawa jest oceniana indywidualnie, dlatego żądana proporcja musi wynikać z konkretnych faktów i dowodów (sprawdź: https://mzawiejska-adwokat.pl/podzial-majatku/).