Społeczeństwo
Czekał na więzienie, jeździł na zakazie i po alkoholu. Wiadomo, który sędzia uznał, że nie trzeba tymczasowo go aresztować
Opublikowano
14 godzin temu-
przez
luzKiedy policjanci z Otwocka złapali kierowcę, który jeździł po alkoholu, łamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i czekał na odbycie kary więzienia, miejscowy sąd uznał, że nie trzeba go tymczasowo aresztować. Portal brd24.pl ustalił, który sędzia podjął taką decyzję. Wcześniej wydał wyrok w głośnej sprawie zabicia dwóch pieszych na pasach – kierowca dostał karę w zawieszeniu

Dwa tygodnie temu policjanci z Otwocka złapali na drodze recydywistę. Jechał po alkoholu, choć miał siedmioletni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W przeszłości zresztą wielokrotnie łamał takie zakazy. W ostatnim wyroku usłyszał zresztą też 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Ale dopiero „oczekiwał na odbycie kary”, bo w Polsce tak szybko za kraty się nie trafia.
Prokuratura Rejonowa w Otwocku uznała, że 46-latka należy aresztować na trzy miesiące, aby nie zagrażał innym na drogach. Sąd Rejonowy w Otwocku był innego zdania. Uznał, że nie trzeba mężczyzny trzymać w areszcie – choć i tak ma iść do więzienia (sic!) – i że wystarczy dozór policyjny.
Portal brd24.pl ustalił, który sędzia nie zgodził się na areszt tymczasowy 46-letniego drogowego bandyty i recydywisty. „Wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania rozpoznawał SSR Konrad Bronowski” – poinformował Paweł Witan, prezes Sądu Rejonowego w Otwocku. Nie odpowiedział jednak, jakie było uzasadnienie takiej decyzji. W tej sprawie odesłał nas do Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie.
Sąd uznał, że nie ucieknie i nie będzie mataczył, więc może być na wolności
Warszawski sąd odpisał nam, dlaczego zdaniem sędziego Bronowskiego kierowcy recydywisty nie trzeba było zatrzymać w areszcie.
„Sąd w odniesieniu do zarzutu z art. 244 k.k. stawianemu podejrzanemu, ocenił, że nie zostały spełnione przesłanki wskazane w art. 258 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., tj. nie zachodzi uzasadniona obawa ukrywania się lub ucieczki podejrzanego ani obawa bezprawnego wpływania na świadków lub innego utrudniania postępowania. Przy ocenie tej uwzględniono rodzaj i charakter obaw, a także stopień ich realności na aktualnym etapie sprawy” – odpisała brd24.pl Joanna Adamowicz
zastępca kierownika w Biurze Obsługi Interesantów Sądu Okręgowy Warszawa-Praga.
Dodała, że sąd uznał iż wystarczy dozór policji, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu i zakazem jego wydania, „a także obowiązek powstrzymywania się od używania środków psychoaktywnych i nadużywania alkoholu”.
Wszystko wskazuje na to, że otwocki sędzia w ogóle nie wziął pod uwagę przesłanki do stosowania tymczasowego aresztu, która mówi, iż podejrzanego można w nim zatrzymać, gdy może zagrozić bezpieczeństwu publicznemu. Mówi o tym art. 258 Kodeksu postępowania karnego:
„§3. Środek zapobiegawczy można wyjątkowo zastosować także wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony, któremu zarzucono popełnienie zbrodni lub umyślnego występku, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa groził”.
Wyrok w zawieszeniu dla kierowcy, który zabił dwie kobiety na pasach
W Polsce nie ma publicznej informacji o wyrokach wydawanych przez sędziów. Publikowane są losowe sprawy, a nie wszystkie. Obywatele i dziennikarze nie mogą więc sprawdzić, jak w konkretnych sprawach orzeka konkretny sędzia. To słabość polskiej demokracji, której do tej pory żadna siła polityczna nie próbowała nawet zmienić.
Portal brd24.pl ustalił jednak kilka spraw, w których wyroki wydawał sędzia Bronowski. Jedną z najgłośniejszych była sprawa wypadku drogowego, który 10 stycznia 2021 r. w Otwocku spowodował 21-letni kierowca.

Tego dnia 81-letnia Lucyna i 87-letnia Maria wracały ze spaceru, na którym podziwiały świąteczne iluminacje w otwockim parku. Miały około 100 m do swoich domów, gdy po godzinie 17 przechodziły przez doświetlone przejście dla pieszych na ulicy Poniatowskiego. Wtedy żółtym Seatem Ibizą nadjechał Sebastian S. Wjechał w seniorki. Obie nie przeżyły wypadku.
Sprawa tego wypadku toczyła się w zadziwiający sposób. Młody kierowca przyznał się do winy i zaproponował dla siebie karę roku więzienia w zawieszeniu oraz trzyletniego zakazu prowadzenia pojazdów. Otwocka prokuratura na to przystała i nawet nie zamówiła opinii biegłego rekonstruującej wypadek. Nie ustaliła więc w śledztwie nawet tego, jak szybko jechał 21-latek. A potem przedstawicielka prokuratury nie stawiała się na rozprawach przed sądem.
Dopiero podczas procesu w Sądzie Rejonowym w Otwocku zamówiono ekspertyzę biegłego, który wskazał, że młody kierowca jechał znacznie za szybko. Tam, gdzie mógł jechać maksymalnie 50 km/h – a zimą, wieczorem i dojeżdżając do przejścia powinien jechać mniej – jechał minimum 70 km/h.
Sędzia Konrad Bronowski skazał 21-letniego sprawcę na karę, którą ten wcześniej proponował prokuraturze: rok więzienia w zawieszeniu na pięć lat i trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Otwocka prokuratura nawet nie składała apelacji. Uznała, że to odpowiednia kara. – Potwierdzam, w tej sprawie apelację złożył oskarżyciel posiłkowy – mówi brd24.pl prokurator Marzena Kiełek-Łopińska, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie. – Prokurator przyłączył się do tej sprawy na sali.
Rodzina jednej z zabitych na pasach seniorek domagała się dłuższego zakazu prowadzenia pojazdów. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga podwyższył zakaz do sześciu lat. Jednak podtrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu.
Zawiasy dla pijanego w sztok
Ostatnim opublikowanym publicznie wyrokiem sędziego Konrada Bronowskiego jest wyrok wydany w 2018 r. wobec pijanego kierowcy.
Sprawa dotyczyła kierowcy, który 1 kwietnia 2016 r. przyjechał Renault Scenik do fryzjera w Karczewie. Wtoczył się do zakładu i bełkotał, gdy zamawiał strzyżenie włosów. Był tak pijany, że fryzjer odmówił. Sytuację obserwował będący na strzyżeniu otwocki policjant Piotr Malczyk. Kiedy zobaczył, że pijany mężczyzna wsiada do auta i próbuje je odpalić, pobiegł za nim i go zatrzymał wzywając kolegów z posterunku w Karczewie.
56-letni S. Ż. odmówił poddania się badaniu alkomatem, więc policjanci zabrali go na pobranie krwi. Wynik: 2,38 promila.
Kierowca stanął przed sądem. Kręcił, że wcale nie jechał samochodem, że przyszedł piechotą. A gdy wsiadł do samochodu, nigdzie nie chciał jechać. Sąd mu nie uwierzył.
Prokuratura oskarżyła kierowcę nie tylko o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, ale też o recydywę, bo według śledczych kierowca był już „uprzednio prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości”. Są uznał jednak, że „na podstawie aktualnych danych z Krajowego Rejestru Karnego, oskarżony nie był uprzednio karany”.
Sędzia Konrad Bronowski uznał, że wina pijanego kierowcy była znaczna i „stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, narażonych na obniżone reakcje oskarżonego”.
Skazał go na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności i zawiesił tę karę na okres próby – trzech lat. Orzekł też zakaz prowadzenia pojazdów na cztery lata. Sędzia zobowiązał też 56-latka „w okresie próby do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu i używania środków odurzających”.
Pijany, łamał sądowy zakaz – wyrok w zawieszeniu
Z opublikowanych wyroków wynika, że wobec pijanych kierowców, którzy wcześniej mieli już zakazy prowadzenia pojazdów, sędzia Konrad Bronowski też nie zawsze decydował się na wymierzenie kar bezwzględnego pozbawienia wolności.
W 2017 r. skazał kierowcę motoroweru, który jechał mając prawie 1,7 promila i wcześniej za jazdę po pijanemu był już skazany i obowiązywał go zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tego człowieka sędzia Bronowski skazał na rok więzienia, ale zawiesił wykonanie kary na okres pięciu lat próby.
W tym samym roku sędzia wydał wyrok wobec kierowcy samochodu, który jechał mając blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie. Człowiek ten już był wcześniej dwukrotnie skazywany przez sądy za prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości.
Sędzia Bronowski skazał go na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia.
Łukasz Zboralski
Źródła:
II K 353/16 – wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Otwocku z 2018-10-15
II K 911/14 – wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Otwocku z 2017-06-06
II K 81/15 – wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Otwocku z 2017-04-28
