Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 87
  • Ranni w wypadkach - 1515
  • Kierowcy po alkoholu - 6201
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 30.98
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.12
  • Średnia liczba rannych dziennie: 36.95
  • Zabici w wypadkach - 87
  • Ranni w wypadkach - 1515
  • Kierowcy po alkoholu - 6201
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 30.98
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.12
  • Średnia liczba rannych dziennie: 36.95

Prawo

Nie powiedział, kto jechał jego autem i nie ustąpił pieszemu. Ukarany przez sąd

Opublikowano

-

Ktoś nagrał, jak kierowca nie ustąpił pieszemu. Nagranie dostała policja. Właściciel auta nie powiedział, kto kierował. Został za to ukarany przez sąd

Fot. CC0
Fot. CC0

Ta sprawa zaczęła się od nagrania wideorejestratora jednego z kierowców. Nagrał on 22 kwietnia 2022 r. jak inny kierowca volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu „wchodzącemu na przejście dla pieszych” – a więc takiemu, który na nim jeszcze się nie znajdował.

Film został przekazany policji. Funkcjonariusze wezwali właściciela auta do wskazania, kto kierował pojazdem w chwili popełnienia wykroczenia. Jak wynika z sądowych akt, pytania te zadawali panu A. K. wielokrotnie.

Najpierw, 19 czerwca 2022 roku, policjant pojechał osobiście do domu A. K. i ten potwierdził, że jest właścicielem volkswagena. Zobowiązał się do ustalenia, kto prowadził jego samochód 22 kwietnia.

Miesiąc później dwaj policjanci znów odwiedzili pana A. K., ale nie podał im danych kierującego pojazdem w kwietniu i „odmówił udziału w czynnościach”.

Sąd daje grzywnę

Policjanci nie mieli więc wyjścia, skierowali sprawę do sądu. Uznali, że kierowca popełnia wykroczenie związane z art. 96 Kodeksu Wykroczeń. Przepis ten pozwala ukarać grzywną tego, |kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie”.

Tak błaha sprawa finał w sądzie rejonowym znalazła dopiero po dwóch latach. Przed obliczem sędziego właściciel pojazdu nagle zapragnął współpracy i podał krąg osób – pracowników firmy – którzy w tym czasie mogli korzystać z samochodu. Sąd uznał jednak, że to nie zmienia tego, iż popełnił wykroczenie w czasie, gdy odmawiał podania tych danych policjantom.

Sąd w styczniu 2024 r. sąd ukarał właściciela samochodu za niewskazanie, komu powierzył pojazd, na grzywnę w kwocie 1500 zł. Dodał do tego opłatę w kwocie 150 zł i koszty postępowania – 120 zł.

Właściciel volskwagena odwołał się od tego wyroku. Nic nie wskórał. W lipcu 2024 r. Sąd Okręgowy w Toruniu podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.

„Obwiniony nie podjął stosownej współpracy z policjantami, a jego obecne tłumaczenie że nie wiedział, iż można wskazać krąg osób jest naiwne i przyjęciu tego tłumaczenia za uzasadnione przeczy zaprezentowana przez A. K. postawa w toku czynności wyjaśniających. Obwiniony ewidentnie miał za nic podejmowane względem niego czynności i nałożone nań obowiązki. Stosownie pouczony musiał liczyć się z prawnokarnymi konsekwencjami swojego postępowania” – czytamy w uzasadnieniu decyzji sądu.

(Wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z 1 lipca 2024 r., sygn. akt IX Ka 289/24)

bz