Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 87
  • Ranni w wypadkach - 1515
  • Kierowcy po alkoholu - 6201
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 30.98
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.12
  • Średnia liczba rannych dziennie: 36.95
  • Zabici w wypadkach - 87
  • Ranni w wypadkach - 1515
  • Kierowcy po alkoholu - 6201
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 30.98
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.12
  • Średnia liczba rannych dziennie: 36.95

Prawo

Jak minister Myrcha ocalił miliony bogatym pijanym kierowcom

Opublikowano

-

Od 28 stycznia pijani kierowcy, którzy jadą nie swoim autem, nie będą płacili za karę jego równowartości. Będzie im groziła tylko grzywna od 5 tys. zł. To dla nich duża ulga, bo do tej pory zapłacili w sądach 43 mln zł i średnio musieli wyjmować z portfela 44 tys. zł

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha był odpowiedzialny za projekt nowelizacji, który m.in. zwolni pijanych kierowców od zapłaty równowartości pojazdu, gdy kierowali w stanie nietrzeźwości pojazdem nie będącym ich własnością Fot. MS

Rząd Koalicji Obywatelskiej zmienił prawo dotyczące konfiskaty pojazdów. Nowelizacja przygotowana w Ministerstwie Sprawiedliwości, którą pilotował wiceminister Arkadiusz Myrcha, wprowadza m.in. inne kary w sprawie konfiskaty samochodów pijanym kierowcom.

Resort był głuchy na uwagi i przeforsował zmianę dotyczącą sytuacji, w której pijany kierowca kierował samochodem, który nie należał wyłącznie do niego. Obecne prawo nakazuje wówczas zapłatę równowartości pojazdu. Minister Myrcha, ani późniejsze uzasadnienie nowelizacji, nie podawało poważnych argumentów przemawiających za taką zmianą.

Od 28 stycznia 2025 r. część przepisów zwalniająca pijanych kierowców z zapłaty równowartości pojazdu wejdzie w życie. Sędziowie będą mogli już im tylko nakazać zapłatę grzywny od 5 tys. zł.

Zamożni pijani poczują wielką finansową ulgę

Taka zmiana prawa okaże się gigantyczną finansową ulgą dla zamożnych pijanych kierowców m.in. tych, którzy jeżdżą pojazdami zarejestrowanymi na spółki, czy w leasingu.

Jak ujawnił bowiem TVN Turbo, od początku obowiązywania przepisów o konfiskacie (czyli od 14 marca 2024 r.) w sprawach kierowców, którzy nietrzeźwi kierowali nienależącymi do nich pojazdami, zapadło 978 wyroków. Ci pijani kierowcy musieli zapłacić na rzecz skarbu państwa do tej pory prawie 43 mln zł. To oznacza, że średnia wartość pojazdu, za który płacono jego równowartość wyniosła 44 tys. zł.

Łagodniejsze przepisy, które przygotował resort sprawiedliwości oznaczają więc, że zamożni pijani kierowcy będą obecnie płacić dziesięciokrotnie mniej w sądach – bo będą musieli uiścić grzywnę od 5 tys. zł.

Biedni pijani tracą pojazdy za średnio 4 tys. zł

Kara materialna dla zamożnych pijanych zbliży się więc w wartości bezwzględnej do straty, którą nadal będą ponosić biedniejsi pijani kierowcy.

Od początku wejścia w życie konfiskaty do grudnia 2025 r. w sumie na poczet konfiskaty zajęto 13,6 tys. pojazdów. To oznacza, że policja zabezpiecza w Polsce średnio 600 samochodów pijanych kierowców.

Po wyrokach sądowych samochody wystawiane są na licytacje przez urzędy skarbowe. Do końca 2025 r. w sądach zapadło około 5,7 tys. decyzji o konfiskacie pojazdu. W ubiegłym roku zapadało czterokrotnie więcej orzeczeń niż w 2024 r., gdy przepisy zaczęły obowiązywać – chodzi o sprawy w sądach, które rozstrzygane są w Polsce po dłuższym czasie.

Wpływy do Skarbu Państwa ze sprzedaży skonfiskowanych samochodów pijanym kierowcom w 2025 r. sięgnęły ok. 16 mln zł. Oznacza to, że przeciętna wartość konfiskowanego samochodu wahała się w granicach 4-5 tys. zł przy cenie sprzedaży na aukcji skarbowej.

Konfiskata ograniczyła liczbę zabijanych przez pijanych w wypadkach prawie o połowę!

Choć konfiskata obowiązywała dopiero od marca 2024 r., to w porównaniu z poprzednim rokiem spadła liczba ofiar śmiertelnych wypadków powodowanych przez kierowców pod wpływem alkoholu aż o 17 proc.

W 2025 r. nastąpił jeszcze większy spadek. Jak podała Komenda Głównej Policji liczba wypadków powodowanych przez pijanych kierowców zmniejszyła się o ponad 7 proc., a liczba osób ginących w takich wypadkach spadła aż o 29,5 proc.!

W ubiegłym roku kierowcy pod działaniem alkoholu spowodowali 1 141 wypadków, w których zginęły 124 osoby, a 1 439 osób zostało rannych.
W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, osoby znajdujące się pod działaniem alkoholu stanowiły 5,9 proc. sprawców. To znaczny spadek. Kilka lat temu stanowili jeszcze 8-9 proc.

Łukasz Zboralski