Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 523
  • Ranni w wypadkach - 9230
  • Kierowcy po alkoholu - 38198
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 47.7
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.11
  • Średnia liczba rannych dziennie: 54.94
  • Zabici w wypadkach - 523
  • Ranni w wypadkach - 9230
  • Kierowcy po alkoholu - 38198
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 47.7
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.11
  • Średnia liczba rannych dziennie: 54.94

Prawo

Driftujący nie dostają punktów karnych. MSWiA nie zdążyło z rozporządzeniem

Opublikowano

-

Od końca stycznia celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg jest w Polsce nowym wykroczeniem. Ale grozi za nie tylko 1500 zł, bo MSWiA nie zdążyło przyjąć rozporządzenia określającego liczbę punktów karnych za to zachowanie. Policja jest bezsilna. Pokazał to przypadek przyłapanego driftera w Chojnicach

Kierowca BMW w Chojnicach został zatrzymany za celowe wprowadzanie auta w poślizg, ale funkcjonariusze nie mogli na niego nałożyć punktów karnych. Dostał jedynie grzywnę w kwocie 1500 zł Fot. Policja

Potężna wpadka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort nie zdążył zmienić prawa, które wyznacza liczby punktów karnych za nowe wykroczenia kierowców. Do momentu nowelizacji np. kręcenie bączków na ulicach miast nie grozi żadnymi punktami karnymi, a jedynie grzywną w kwocie 1500 zł.

Urzędnicy Kierwińskiego w zimowym śnie

29 stycznia weszła w życie nowelizacja prawa zaostrzająca kary wobec piratów drogowych. Wyznaczono w niej nowe rodzaje wykroczeń kierowców. Jednym z określonych w przepisach wykroczeń stał się m.in. drift – czyli celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg.

Choć zmiany prawa przygotowywano od prawie roku i już dawno wiadomo było, w jakim kształcie wejdą w życie, MSWiA nie zdążyło na czas znowelizować rozporządzenia „w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego”. Podwładni ministra Marcina Kierwińskiego nie zdołali więc wprowadzić do prawa liczby punktów karnych dla kierowców za popełnianie nowo określonych wykroczeń drogowych.

Projekt rozporządzenia pojawił się dopiero 21 stycznia i jest na razie na etapie uzgodnień międzyresortowych. Zakłada on, że za drift policja nakładać będzie na kierowce 10 punktów karnych.

Efekt spóźnienia? Ci, którzy obecnie zechcą kręcić bączki na oblodzonych rondach, mogą od policjantów dostać wyłącznie karę grzywny w kwocie 1500 zł. Nie grożą im żadne punkty karne.

Sama grzywna w Chojnicach

Jest już nawet dowód na to, że policjanci nie mogą wystawiać punktów karnych za nowe wykroczenia.

5 lutego w Chojnicach funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego kierowcę BMW, który driftował na ulicy Bytowskiej i jeździł sobie „slalomem”.

Zatrzymali go i ukarali na podstawie znowelizowanego Kodeksu wykroczeń – za art. 86c, który zakazuje „wprowadzania pojazdu mechanicznego w poślizg lub doprowadzenia do utraty styczności kół z nawierzchnią na drodze publicznej, w strefie ruchu lub w strefie zamieszkania”.

Za popełnione wykroczenie kierowca został ukarany wyłącznie mandatem karnym w wysokości 1500 złotych. Punktów karnych nie nałożono.

Łukasz Zboralski