42-letnia kobieta dachowała samochodem, bo zjechała zajmując się telefonem. Była kompletnie pijana. Wiozła trzyletnie dziecko
W poniedziałek, 30 marca około godziny 15:20 na drodze wojewódzkiej pomiędzy miejscowościami Gniewoszów, a Sarnów w powiecie kozienickim doszło do dachowania osobowej toyoty.
Jak widać na ujawnionym przez policję zapisie monitoringu, 42-letnia kierująca zjechała z drogi na pobocze i samochód dachował.
Okazało się, że mieszkanka powiatu kozienickiego była kompletnie pijana, miała prawie 3 promile w wydychanym powietrzu. Policjanci ustalili, że zjechała do rowu, bo zamiast patrzeć na drogę, rozmawiała przez telefon trzymany w ręku.
Kobieta usłyszała zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a o całym zdarzeniu policjanci powiadomili sąd rodzinny, ponieważ w chwili zdarzenia nietrzeźwa 42-latka sprawowała opiekę nad małym dzieckiem.
Policja podała, że kierująca nie odniosła obrażeń, a dziecko przewieziono do szpitala, by je przebadać.