44-latka w miejscowości Futory wjechała w pieszego. Okazało się, że jechała pod wpływem alkoholu, a poszkodowanym jest jej mąż, który też nie był trzeźwy
44-latka straciła prawo jazdy po tym, jak wjechała w męża Fot. Policja
Do tego zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 stycznia w miejscowości Futory. Kobieta prowadziła osobowe audi, gdy na jezdnię – zdaniem policji – wtargnął jej pieszy ubrany na ciemno i bez odblasków.
Policjanci sprawdzili stan ich trzeźwości. Okazało się, ze oboje znajdowali się w stanie po użyciu alkoholu. Pieszy z obrażeniami trafił do szpitala. Jego życiu nic nie zagraża.
44-latka straciła prawo jazdy, a z uwagi na uszkodzenia pojazdu, funkcjonariusze zatrzymali także dowód rejestracyjny z audi.
Jak ujawnił tabloid „Fakt”, ofiara była mężem kierującej audi.