Straż Miejska z Olsztyna nie dała się nabrać na rzekomą awarię kierowcy, który nieprawidłowo stanął Porsche
W Olsztynie kierowca zaparkował Porsche na powierzchni wyłączonej z ruchu Fot. SM Olsztyn
Straż Miejska z Olsztyna co rusz pokazuje w mediach społecznościowych, że poważnie podchodzi do ludzi łamiących prawo drogowe i parkujących gdzie popadnie.
13 maja strażnicy dostali zawiadomienie o nieprawidłowo zaparkowanym pojeździe Porsche przy ul. Grunwaldzkiej. Funkcjonariusze zastali tam samochód pozostawiony na powierzchni wyłączonej z ruchu. Założyli urządzenie blokadę na koło.
Po chwili zjawił się kierowca pojazdu. Tłumaczył, że musiał się zatrzymać, bo auto odmówiło posłuszeństwa. Tyle, że nie wystawił trójkąta ostrzegawczego, nie włączył też świateł awaryjnych.
„Strażnicy nie dali wiary kierowcy, którego tłumaczenia były pokrętne i ukarali go mandatem karnym w kwocie 100 zł, który to mandat kierowca przyjął” – pisze SM w Olsztynie.
bz
Po zakończonej interwencji Porsche odjechało żwawo o własnych siłach.
W dniu wczorajszym strażnicy założyli łącznie 13 urządzeń blokujących.