Społeczeństwo
Umorzenie dla pijanego biznesmena z Darłowa. Sąd nie chciał ponownie rozpatrywać sprawy
Opublikowano
8 miesięcy temu-
przez
luzSąd Rejonowy w Sławnie umorzył warunkowo postępowanie wobec lokalnego biznesmena, który kierował autem mając blisko 2 promile. Prokuratura walczy o to, by zmienić ten werdykt. Sąd nie uwzględnił zażalenia, ale właśnie musi ponownie je rozpatrzeć

W listopadzie ubiegłego roku portal brd24.pl opisał sprawę lokalnego biznesmena z Darłowa, dla którego przyłapanie na jeździe po pijanemu skończyło się jedynie grzywną przed sądem i nie utracił nawet prawa jazdy.
Mariusz Sz., były szef Urzędu Morskiego w Darłowie, został przyłapany w aucie przez policjanta po służbie, na parkingu przed supermarketem. Miał 1,8 promila. Sędzia z Sądu Rejonowego w Sławnie warunkowo umorzyła wobec niego postępowanie. Nie stracił nawet prawa jazdy. Prokuratura nie odwołała się od wyroku. Był więc już prawomocny.
Prokuratura walczy, sąd się opiera
Mariusz Sz. w rozmowach z brd24.pl był butny i pewny siebie. Po nagłośnieniu tej sprawy nagle uznał, że popełnił wielki błąd i rozsyłał do mediów oświadczenie z przeprosinami. Niedługo potem biznesmen pojawił się na komisariacie i żądał od policjantów zwrotu prawa jazdy. Ci jednak nie oddali mu uprawnień.
Prokuratura uznała, że nie została prawidłowo poinformowana o sprawie przez sąd, nie miała więc szans na odwołanie się od takiej decyzji.
Śledczy wysłali do sądu zażalenie w tej sprawie. Jak dowiedział się portal brd24.pl Sąd Rejonowy w Sławnie tego zażalenia nie uwzględnił i nie przywrócił terminu prokuraturze na złożenie apelacji w tej sprawie.
To nie oznacza jednak, że ostatecznie Mariusz Sz. będzie dalej jeździł po drogach samochodem.
– Zaskarżyliśmy decyzję sądu rejonowego na do Sądu Okręgowego w Koszalinie. 16 stycznia ten nakazał Sądowi Rejonowemu w Sławnie ponowne rozpatrzenie zażalenie prokuratury – informuje brd24.pl prokurator Ewa Dziadczyk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
Łukasz Zboralski
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Kierowca Porsche zabił na w Poznaniu na pasach 21-latkę, bo ścigał się z innym. Obaj z zarzutami za nielegalny wyścig i śmierć

„Mi jest przykro, że tak się stało”. Krzysztof po pijaku urwał dziecku nogę. Więzienie wcale go nie zmieniło

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę




