23-letni kierowca znacznie przekroczył prędkość w Wodzisławiu. Wiózł partnerkę i dwójkę dzieci. Okazało się, że miał 5 sądowych zakazów prowadzenia pojazdu. Został zatrzymany i od razu trafił do więzienia
Państwo polskie – dzięki zmianom prawa – wypowiedziało wojnę drogowym bandytom. Za łamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów najczęściej skazuje się ich dziś na bezwzględne więzienie.
Przekonał się właśnie o tym kolejny z nich. To młody człowiek, który mając zaledwie 23-lata zdołał już dostać od sądu pięć zakazów prowadzenia pojazdów.
W dodatku pędził tak, że przekraczał dopuszczalną prędkość o 61 km/h w Wodzisławiu Śląskim. Został tam 24 lutego zatrzymany do kontroli przez mundurowych na ulicy Skrzyszowskiej. Jechał jak szaleniec, choć wraz z nim pojazdem podróżowała jego partnerka (posiadająca prawo jazdy) oraz dwójka małych dzieci.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Już następnego dnia został doprowadzony do sądu, gdzie jego sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Za rażące lekceważenie przepisów prawa sąd wydał wyrok: 1 roku bezwzględnego pozbawienia wolności, zapłatę 10 tysięcy złotych grzywny, 10 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Skarbu Państwa oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Tego samego dnia 23-latek został osadzony w zakładzie karnym, gdzie odbędzie najpierw wcześniejszy wyrok – 90 dni więzienia.