Prawo
Nie można zakazać prowadzenia pojazdów, gdy w kolizji są ranni. Można, gdy ich nie ma
Opublikowano
3 lata temu-
przez
luzGdy rok temu zaostrzano kary dla kierowców łamiących zasady na drogach, dodano niefortunny zapis. Przez niego sąd może zakazać prowadzenia pojazdów sprawcy kolizji, w której nie ma rannych, ale już nie może tego zakazu dać, gdy ktoś został lekko poszkodowany

Fot. Kadr z kampanii „10 mniej ratuje życie. Zwolnij!” prowadzonej przez KRBRD
Od stycznia 2022 r. w Polsce obowiązują urealnione po 30 latach wysokości grzywien za wykroczenia na drogach. Podniesiono też liczbę punktów karnych za najgroźniejsze wykroczenia.
Jedną z przygotowanych wówczas przez rząd zmian było wprowadzenie wysokiej grzywny – 1500 zł – za spowodowanie kolizji drogowej, w której ktoś odniósł obrażenia. Chodziło to te sytuacje, które nie kończą się jedynie na uszkodzeniu pojazdów, ale też nie są już wypadkami drogowymi – czyli uszkodzenia ciała nie powodują rozstroju zdrowia na okres powyżej 7 dni.
Wprowadzając grzywnę za kolizję z rannymi dodano jeden paragraf w Kodeksie wykroczeń. Prawnicy zauważają, że zrobiono to jednak na tyle niechlujnie, iż wytworzono kuriozalną sytuację – sąd może obecnie zakazać prowadzenia pojazdów sprawcom zwykłych kolizji, a nie może zakazać prowadzenia pojazdów sprawcom kolizji, w których ludzie odnieśli obrażenia.
O czym zapomniał ustawodawca?
Obecny artykuł 86 Kodeksu wykroczeń z dopisanym paragrafem 1a, brzmi następująco:
Art. 86. [Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym]
§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
podlega karze grzywny.
§ 1a. Jeżeli następstwem wykroczenia, o którym mowa w § 1, jest spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innej osoby, sprawca podlega karze grzywny w wysokości nie niższej niż 1500 złotych.
§ 2. Kto dopuszcza się wykroczenia określonego w § 1, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości nie niższej niż 2500 złotych.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę prowadzącą pojazd można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.
– Ustawodawca wprowadził wykroczenie z art. 86 § 1a k.w., które jest osobnym wykroczeniem w stosunku do art. 86 § 1 k.w. Jednak przy tej okazji ustawodawca zapomniał dopisać do § 3 odesłania do tego nowego wykroczenia, czyli do art. 86 § 1a – tłumaczy dr hab. Szymon Tarapata, karnista, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Zatem jeśli nie przypiszemy sprawcy wykroczenia z art. 86 § 1 k.w., to nie możemy orzec zakazu prowadzenia pojazdów, bo art. 86 § 3 k.w. nam na to nie pozwala. W wykroczeniach obowiązuje bowiem zasada, że środek karny można orzec wtedy, gdy ustawa tak nie stanowi. A jeśli są poszkodowani w kolizji to stosujemy art. 86 § 1a k.w. i nie możemy zastosować art. 86 § 1 k.w. W konsekwencji brakuje nam podstawy prawnej pozwalającej orzec zakaz prowadzenia pojazdów.
Wszystko wskazuje więc na to, że Kodeks wykroczeń w tej sprawie wymaga szybkiej nowelizacji.
Łukasz Zboralski
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Straszne szkoły jazdy w Polsce. Instruktorzy łamią prawo przy kursantach

„Mi jest przykro, że tak się stało”. Krzysztof po pijaku urwał dziecku nogę. Więzienie wcale go nie zmieniło

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę




