Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 264
  • Ranni w wypadkach - 4439
  • Kierowcy po alkoholu - 19639
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 38.31
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.67
  • Średnia liczba rannych dziennie: 44.84
  • Zabici w wypadkach - 264
  • Ranni w wypadkach - 4439
  • Kierowcy po alkoholu - 19639
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 38.31
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.67
  • Średnia liczba rannych dziennie: 44.84

Rozmowy i opinie

„To nie ma szansy funkcjonować”. Były ekspert komisji układającej pytania na prawo jazdy ujawnia kulisy

Opublikowano

-

Mariusz Sztal, były członek komisji układającej pytania na prawo jazdy w Ministerstwie Infrastruktury, ujawnił, jak naprawdę wyglądają jej prace. Brak wglądu w pytania, brak możliwości wyszukiwania pytań pod kątem przepisów. „To nie ma szansy funkcjonować” – tłumaczył podczas Parlamentarnego Zespołu ds. BRD

Po głośnej aferze z nieprawidłowymi pytaniami na egzaminie na prawo jazdy, o tym systemie debatowano w marcu podczas Parlamentarnego Zespołu BRD, na który przewodnicząca poseł Paulina Matysiak zaprosiła szerokie grono ekspertów.

Wśród gości był Mariusz Sztal. Były egzaminator na prawo jazdy, instruktor nauki jazdy i – jak się okazało – jedyny na sali ekspert, który pracował w komisji ds. układania i weryfikacji pytań na prawo jazdy działającej w Ministerstwie Infrastruktury.

„Członkowie ubezwłasnowolnieni totalnie”

Sztal powiedział w Sejmie, że praca w tej resortowej komisji jest słabo opłacana. Jednak zrezygnował z niej głównie dlatego, że mimo prób układania rozsądnych pytań nie mógł się doprosić nawet o ich publikację u operatora systemu, jakim jest Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych.

– Platforma dostępowa jest uzależniona od tego operatora (PWPW – red.). W związku z powyższym, przy zleceniu na zbudowanie kilkudziesięciu pytań, mimo chęci, woli i ambicji układających pytania, a za takiego się uważałem, mnóstwo czasu poświęconego na przygotowanie właściwego materiału do treści, które zbudowałem, nie mogłem wytwórni doprosić się przez trzy tygodnie o to, żeby te materiały multimedialne zostały opublikowane. A bez ich opublikowania w platformie nie jesteśmy w stanie zbudować tego pytania – opisywał Mariusz Sztal.

Ujawnił też, że mimo zatrudnienia w resortowej komisji kilkudziesięciu osób, jej sposób funkcjonowania jest z założenia niewydolny. Bowiem członkowie tej komisji nie mogą sami przeglądać i ewentualnie zgłaszać poprawek do pytań w państwowej bazie. Mają wgląd tylko w takie pytania, które przydzieli im przewodniczący tej komisji. Wcześniej funkcję tę pełnił Marek Dworak, obecnie szefem komisji jest prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego.

– Kilkadziesiąt osób, członkowie tej komisji, są ubezwłasnowolnieni totalnie. Dlatego, że mogą zajmować się, weryfikować i układać tylko te pytania, które zostaną zlecone przez przewodniczącego komisji. Czyli nie mają wglądu do innych pytań, do których nie dostali zlecenia. Więc zajmują się tylko i wyłącznie tym, o co zostali poproszeni – opisywał Mariusz Sztal. I dodawał: – Otóż, szanowni państwo, to z czym się dzisiaj borykamy, było oczywiste i to się musiało wydarzyć. Dlatego, że organizacja tejże komisji i operator, o którym pan mówił, jest po prostu niewydolny. To po prostu nie ma szansy funkcjonować w takiej formule.

Były członek komisji ujawnił też, że platforma, na której operują członkowie komisji weryfikujący pytania na prawo jazdy, systemowo nie daje im możliwości filtrowania pytań przez pryzmat zmieniających się przepisów. Nie ma więc szans, by po jakiejś nowelizacji prawa łatwo wyłączyć z egzaminów pytania, które tracą sens lub ich odpowiedzi przestają być prawidłowe.

– Jeżeli teraz Ministerstwo Infrastruktury wprowadza jakieś zmiany, czy w ogóle zmieniamy prawo jakkolwiek, to nie ma możliwości filtracji takiej, żeby we wszystkich bazach pytań treści związane z prędkością, treści związane z budową pojazdu czy z jakimkolwiek innym zagadnieniem jednym kliknięciem po prostu wyszukać i mieć do nich wgląd. To jest po prostu niemożliwe. Czyli za każdym jednym razem każda, nawet mikrozmiana, wiąże się z tym, że ktoś fizycznie musi przejść całą ścieżkę i weryfikować każde jedno pytanie po kolei – powiedział Sztal.

luz