Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 277
  • Ranni w wypadkach - 4666
  • Kierowcy po alkoholu - 20933
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 38.39
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.66
  • Średnia liczba rannych dziennie: 44.87
  • Zabici w wypadkach - 277
  • Ranni w wypadkach - 4666
  • Kierowcy po alkoholu - 20933
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 38.39
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 2.66
  • Średnia liczba rannych dziennie: 44.87

Społeczeństwo

Koniec egzaminów na osobówkę na placu manewrowym

Opublikowano

-

Minister infrastruktury zapowiedział duże zmiany w egzaminach na prawo jazdy. W Polsce wreszcie nie trzeba będzie zdawać egzaminu samochodem osobowym na placu manewrowym, a pytania na egzaminie teoretycznym przestaną być podchwytliwe i mają kształtować młodego kierowcę

Kursanci w Polsce oblewali egzaminy często na samym placu. Najczęściej na źle zaprojektowanym zadaniu jazdy po łuku. Źródło: YouTube/WORD Warszawa

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział dziś w Radiu RMF FM, że zaplanował duże zmiany w systemie egzaminów na prawo jazdy.

Po pierwsze, Polska przestanie być jednym z ostatnich krajów UE (oprócz Łotwy), która zmusza kursantów do zdawania egzaminu praktycznego podczas jazdy między pachołkami i namalowanymi liniami. Egzamin praktyczny na kategorię B (samochody osobowe) nie będzie już prowadzony na placach manewrowych.

– W Europie odchodzi się od egzaminów na placu manewrowym. Większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości i przychylamy się do ich zdania. Prowadziliśmy od dłuższego czasu analizy na ten temat, mamy projekt ustawy, zostanie skierowany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów – powiedział minister Dariusz Klimczak w RMF FM.

To właśnie na placach manewrowych – jak wynika z danych na temat zdawalności WORD-ów – egzaminatorzy oblewali połowę lub więcej kursantów. Głównym zadaniem służącym do oblewania jest jazda po łuku między liniami. Zadanie zaplanowano bowiem tak, że kursant nie może się zatrzymać i poprawić manewru, musi przejechać cały łuk naraz. To nie pokazywało w ogóle, jak dobrym jest kierowcą, za to pozwalało złapać na błędzie ludzi w egzaminacyjnym stresie.

Środowisko od jakiegoś czasu wskazywało na potrzebę takiej zmiany. Podczas Kujawsko Pomorskiego Sympozjum BRD we Włocławku. Wówczas w trakcie panelu dyskusyjnego Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora WORD w Warszawie i egzaminator przyznał, iż polski system szkolenia kierowców jest przestarzałym modelem z lat 60-70 ubiegłego wieku. – Co jest fundamentem błędu tego systemu? Że nasz model szkoleniowo-egzaminacyjny nastawiony jest bardziej na wiedzę niż na apel do świadomości człowieka – diagnozował wicedyrektor WORD w Warszawie. – Wymagamy ultra wysokiej znajomości zasad ruchu drogowego bardziej niż zrozumienia potrzeb innych uczestników ruchu drogowego.

Matuszewski wówczas zaapelował o usunięcie placu manewrowego z egzaminu na prawo jazdy kategorii B.

Zmiany w komisji i pytania kształtujące świadomość przyszłych kierowców

Drugą ważną zmianą ma być zmiana pytań egzaminacyjnych na egzamin teoretyczny. Eksperci i portal brd24.pl wskazywali od dawna, że pojawiają się tam nie tylko pytania błędne, ale także takie, które nie mają dydaktycznego sensu.
Minister Klimczak zapowiedział dokładnie taką zmianę. Nie ma być już pytań odnoszących się do skomplikowanych zagadnień administracyjnych. – Będą pytania kształtujące świadome uczestnictwo w ruchu drogowym – powiedział Dariusz Klimczak w RMF FM.

Zmienić ma się też skład i sposób pracy samej komisji, która od 2013 r. w resorcie infrastruktury zajmuje się recenzją i układaniem pytań na prawo jazdy. W tej komisji od lat dorabiali do pensji urzędnicy ministerstwa. Wielu z nich nie znało się na systemie kształcenia kierowców i Prawie o ruchu drogowym.

Ustawa niebawem ma być wpisana do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Nadzorować jej powstanie będzie wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Zmiany są pokłosiem kolejnej afery związanej z nieprawidłowymi pytaniami na prawo jazdy, które były losowane na egzaminach w marcu. Przez to wielu kursantów w Polsce będzie miało unieważnione egzaminy.

Łukasz Zboralski