Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 879
  • Ranni w wypadkach - 15832
  • Kierowcy po alkoholu - 62206
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 55.14
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.5
  • Średnia liczba rannych dziennie: 63.08
  • Zabici w wypadkach - 879
  • Ranni w wypadkach - 15832
  • Kierowcy po alkoholu - 62206
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 55.14
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.5
  • Średnia liczba rannych dziennie: 63.08

Społeczeństwo

Egzaminatorzy obsiedli komisję układającą pytania na prawo jazdy w ministerstwie

Opublikowano

-

Portal brd24.pl dotarł do dokumentów finansowych komisji układającej pytania na prawo jazdy w Ministerstwie Infrastruktury. Wynika z nich, że oprócz egzaminatora z zarzutami za korupcję, w 2025 r. dorabiało w tym ciele aż trzech członków stowarzyszenia egzaminatorów. Tego samego, które wylobbowało w resorcie przepisy pozwalające łatwiej oblewać kursantów na egzaminach

Młodym Polakom pytania na prawo jazdy układał m.in. Roman U. (z lewej), egzaminator z Zielonej Góry, obecnie z zarzutami za korupcję. W komisji zasiadają także członkowie Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów m.in. Robert Dorosz (w środku) oraz Marcin Biela (z prawej). Źródło: KSE/YouTube/STARnowa TV/Polski Klaster Edukacyjny

Portal brd24.pl dotarł do dokumentów, które pokazują kulisy pracy komisji, której członkowie układają i recenzują pytania na prawo jazdy.

Z wniosków o wypłatę wynagrodzeń w 2025 r. wynika, że wypłacono co najmniej 66 248 zł za prace dotyczące 712 pytań egzaminacyjnych. Ogromna część weryfikacji trafiła do zaledwie kilku osób. Wśród najbardziej aktywnych znaleźli się Robert Dorosz, obecny prezes Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów, oraz Roman U., egzaminator z Zielonej Góry, który w lipcu został zatrzymany w związku z podejrzeniem korupcji przy egzaminach na prawo jazdy.

Komisja pełna egzaminatorów

W komisji odpowiedzialnej za tworzenie i weryfikowanie państwowych pytań egzaminacyjnych oprócz egzaminatora Romana U. znalazły się jeszcze trzy osoby reprezentujące interesy tej branży. To ludzie związani z Krajowym Stowarzyszeniem Egzaminatorów, czyli organizacją która przeforsowała w Ministerstwie Infrastruktury zmianę zasad egzaminowania niekorzystną dla kandydatów na kierowców – przywrócenie sztywnej tabeli błędów pozwalających wystawić wynik negatywny niezależnie od oceny egzaminatora. Według informatorów brd24.pl dostali tam posady dzięki wiceministrowi Stanisławowi Bukowcowi.

Jedną z najaktywniejszych osób w analizowanych przez BRD24.pl rozliczeniach jest Robert Dorosz, obecny prezes KSE i egzaminator nadzorujący w MORD Tarnów. W pięciu przeanalizowanych wnioskach przypisano mu 358 weryfikacji pytań.

Na ministerialnej liście wypłat są także dwaj inni członkowie KSE Marcin Biela i Robert Góra. We wniosku o wypłatę wynagrodzenia obaj figurują jako autorzy pytań.

Oznacza to, że przedstawiciele organizacji zawodowej egzaminatorów uczestniczą nie tylko w lobbowaniu zmian zasad egzaminowania, ale poprzez swoich przedstawicieli także w systemie tworzenia i weryfikowania pytań, z którymi później mierzą się kandydaci na kierowców.

Roman U. jeden z najbardziej aktywnych, sprawdził 318 pytań

Roman U. – dziś podejrzany o korupcję przy państwowych egzaminach na prawo jazdy – należał do najaktywniejszych osób weryfikujących pytania, na podstawie których te egzaminy są przeprowadzane.

Jako ekspert ministerialny w 2025 r. wykonał w sumie 318 weryfikacji pytań na prawo jazdy. Za pracę przy pytaniach otrzymał w pięciu analizowanych wnioskach 3480 zł.

21 lipca 2026 r. został zatrzymany w związku ze śledztwem Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze dotyczącym podejrzeń o korupcję przy egzaminach na prawo jazdy. Usłyszał zarzut przyjmowania korzyści majątkowych. Sąd zastosował wobec niego miesięczny tymczasowy areszt.

W pięciu przeanalizowanych przez BRD24.pl wnioskach rozliczono łącznie 1593 weryfikacje pytań egzaminacyjnych. Oprócz Romana U. najwięcej przypisano Mariuszowi Wasiakowi – 365, Robertowi Doroszowi – 358. Łącznie na tę trójkę przypada 1041 z 1593 weryfikacji ujętych w analizowanych dokumentach, czyli 65 proc. 

Kto decyduje o tym, ile i komu przypada pytań do weryfikacji? Przewodniczący komisji. To on powołuje trzyosobowe zespoły weryfikujące, a ich skład dobiera odpowiednio do zakresu merytorycznego pytań. To również przewodniczący przekazuje poszczególnym członkom dyspozycje opracowania pytań zgodnie z ich specjalizacją.
Jednocześnie przepisy nie nakładają na przewodniczącego obowiązku równomiernego rozdzielania pytań między członków komisji, losowania, rotacji, czy maksymalnej liczby pytań przypadających na jedną osobę ani obowiązku publikowania informacji o tym, kto i według jakiego klucza został przypisany do konkretnej partii zagadnień.

W 2025 r. przewodniczącym komisji, który rozdzielał pracę wśród członków, był Marek Dworak – ekspert ruchu drogowego, były szef Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie. Pracował na tym stanowisku od 2023 r. Przez ten czas zarobił w sumie 81,6 tys. zł.

Dworak odszedł ze stanowiska przewodniczącego w styczniu tego roku po tym, jak na egzamin trafiło wadliwych 200 pytań, które potem resort musiał wycofać.

Ministerstwo przyłapane na kłamstwie w sprawie „hazard perception”

Za czasów Marka Dworaka komisja miała problemy nie tylko z 200 wadliwymi pytaniami. Wprowadziła też na egzamin na prawo jazdy pytania z zakresu percepcji ryzyka. Nie poinformowano o tej ważnej zmianie – która powinna zmienić podejście do kształcenia kursantów. Część pytań przygotowano w takiej formie, że nie mają dydaktycznego sensu.

Po ujawnieniu tego przez portal brd24.pl Ministerstwo Infrastruktury zaprzeczało, by była to próba wprowadzenia na egzamin wymaganego przez UE '”testu percepcji ryzyka” i że taka część egzaminu dopiero po koniecznych zmianach prawa (brd24.pl wytykało już w poprzednim roku, że prawo nie nadąża za wymogami) zostanie dopiero przygotowana.

Ministerstwo nie mówiło wówczas prawdy mediom. Dowody z wniosków o wypłatę wynagrodzeń dla członków komisji układających te pytania jednoznacznie zawierają nazwę „hazard perception”. Płacono więc za weryfikację pytań z zakresu „testu percepcji ryzyka”, którego rzekomo resort wcale nie wprowadzał…

Wniosek o wypłatę wynagrodzenia nr 5/2025 r.

Co najmniej 66 tys. zł dla komisji

Z wniosków o wypłatę wynagrodzeń, które przeanalizował brd24.pl, wynika, iż w 2025 r. utrzymanie komisji układającej pytania na prawo jazdy kosztowało podatników w sumie 66 248 zł.

Z tej kwoty najwięcej otrzymał ówczesny przewodniczący komisji Marek Dworak – 7120 zł. Niewiele mniej przypadło Pawłowi Walaskowi – 7020 zł. Inna Sirenko otrzymała 6390 zł, Grzegorz Wysopal 5320 zł, a Mariusz Wasiak 4450 zł. Robert Dorosz, prezes KSE, znalazł się na szóstym miejscu z kwotą 4330 zł, natomiast Roman U. – 3480 zł.

Dziesięć najlepiej wynagradzanych osób dostało łącznie 48 480 zł, czyli 73 proc. wszystkich pieniędzy wykazanych w pięciu przeanalizowanych dokumentach.

Największą część wydatków stanowiło opracowanie nowych pytań – 26 tys. zł. Za ich weryfikację wypłacono 15 930 zł, za tłumaczenia 14 350 zł, natomiast 9968 zł przypadło przewodniczącemu i sekretarzowi komisji.

Przy dokładnym czytaniu ministerialnych rozliczeń pojawia się jeszcze jeden problem – dokumentacja jest pełna nieścisłości. W jednym wniosku aż siedem osób ma wpisaną funkcję „Weryfikator”, ale pytań nie weryfikowała – tylko je przygotowywała. Wśród nich jest Roman U. W tej partii otrzymał 300 zł za przygotowanie sześciu pytań, chociaż w rubryce określającej jego funkcję figuruje jako weryfikator. Niestety, nie jest to pojedynczy przypadek.
W dwóch wnioskach ta sama osoba występuje również pod różnymi imionami – raz jako Marek Matecki, innym razem jako Marcin Matecki.

Andrzej Łapa