59-letni kierowca najechał na inne auto na drodze ekspresowej S19. Zabił dwie osoby, trzecią ranił. Odmówił badania alkomatem. Badanie krwi wykazało ponad 2 promile. Usłyszał już prokuratorskie zarzuty
59-letni kierowca mazdy najechał na volskwagena up. Zabił dwie osoby, jedną ranił Fot. Policja
Do tej tragedii doszło 19 kwietnia na drodze ekspresowej S19. Po godzinie 22.00 w miejscowości Jonaki w powiecie janowskim, na odcinku drogi w kierunku Rzeszowa, kierowca Mazdy 6 najechał na tył poprzedzającego go pojazdu Volkswagen Up.
Kierująca Volkswagenem 67-latka zginęła na miejscu, zginął też jadący z nią na tylnym siedzeniu 38-letni pasażer. Drugi pasażer, 68-latek siedzący z przodu, został ranny i trafił do szpitala.
Do szpitala przewieziono też sprawcę wypadku. 59-latek odmówił policji poddania badaniu się alkomatem. Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających. Okazało się, że miał w organizmie ponad 2 promile.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu postawiła 59-latkowi z województwa podkarpackiego zarzut spowodowania wypadku śmiertelnego w stanie nietrzeźwości. Grozi za to od 5 do 20 lat więzienia. Prokuratura złożyła też wniosek o tymczasowe aresztowanie drogowego bandyty. Jeśli sąd go uwzględni, 59-latek po opuszczeniu szpitala, trafi za kraty.