Policja z Bydgoszczy wszczęła postępowanie w sprawie popełnienia przestępstwa nielegalnego wyścigu drogowego. Drogowych piratów na ulicy w Bydgoszczy nagrał jeden z kierowców. Za nielegalny wyścig grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia
Ruszyło pierwsze w kraju postępowanie dotyczące nowego przestępstwa, które do Kodeksu karnego weszło 29 stycznia tego roku. Chodzi o nielegalny wyścig, za który obecnie nie grozi już mandat, ale postępowanie przed sądem i kara pozbawienia wolności.
Dwa dni temu w portalu brd24.pl zauważyliśmy, że film z rejestratora jednego z kierowców pokazuje zachowanie, które jest obecnie przestępstwem. Chodzi o film nagrany w Bydgoszczy 12 kwietnia.
Widać na nim dwóch kierowców – BMW na toruńskich numerach oraz czarnego mercedesa z warszawską rejestracją, którzy dwukrotnie zatrzymują się na ulicy tylko po to, by potem gwałtownie ruszyć i ścigać się na sąsiednich pasach ruchu. Zrobili to na ulicy Jagiellońskiej, na wysokości Poczty Głównej i chwilę później po przejechaniu ronda Jagiellońskiego.
Policja: prowadzimy postępowanie w art. 178c Kodeksu karnego
Po naszych pytaniach, i przedstawieniu publikacji prasowej, Policja z Bydgoszczy odpowiedziała, że funkcjonariusze zajmują się sytuacją zarejestrowaną na filmie.
„W tej sprawie policjanci z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Śródmieście prowadzą postępowanie w kierunku art. 178c Kodeksu karnego” – poinformowała brd24.pl nadkom. Lidia Kowalska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.
Wszczęto zatem pierwsze postępowanie dotyczące przestępstwa „nielegalnych wyścigów”. Przypomnijmy, że przestępstwem tym jest: „rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, w szczególności z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie, z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym”.
W takiej sprawie funkcjonariusze, po zebraniu dowodów, powinni skierować zawiadomienie do sądu.