Tiktoker „Nitroteam458” rozbił ferrari, gdy driftował na podziemnym parkingu Auchan w stolicy. Wcześniej zamieszczał nagrania, jak droczy się z drogówką w innych sytuacjach
Już wiadomo, kto wczoraj (8 marca) popisywał się ferrari przed dziećmi i uderzył w inny samochód na podziemnym parkingu marketu w stolicy. [ZOBACZ NAGRANIE]
Było to 51-letni tiktoker „Nitroteam458”. Sam zamieścił nagrania, jak po kolizji zatrzymała i otoczyła go stołeczna policja. Na filmach – tak jak wiele razy wcześniej podczas innych interwencji, które nagrywał i zamieszczał w sieci – kłócił się z funkcjonariuszami. Przekonywał, że nie uciekł z miejsca kolizji i że policjanci mówią nieprawdę.
Bywalec zlotów Warsaw Night Racing, nie bardzo zna się na przepisach
Jak widać na filmach, które kierowca ferrari zamieszczał na tiktoku, pojawiał się na nielegalnych zlotach Warsaw Night Racing. Z wielu filmów wynika, że rozmawiał z policjantami prezentując duży tupet. Choć czasem sam się ośmieszał – na przykład nie rozumiejąc, że sygnalizator kierunkowy do skrętu nie umożliwia zawracania na drodze.
Tacy kierowcy wkrótce przestaną być bezkarni
Tacy kierowcy, jak 51-latek z ferrari, wkrótce w Polsce przestaną uważać się za bezkarnych. Za popisy na publicznych drogach i parkingach nie będzie bowiem groziła jedynie grzywna i punkty karne. Tego rodzaju zloty i zachowania na nich zostaną przez Kodeks karny ujęte jako „nielegalne wyścigi”. Będzie to przestępstwo zagrożone karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat [CZTAJ WIĘCEJ O ZMIANIE PRAWA]
luz