Twórca kanału „Konfitura” nagrywał kierowców, którzy chcieli omijać korek drogą dla rowerów. Jednym z nich okazał się znany dziennikarz. Zwyzywał rowerzystę: „Kawał ch..ja z ciebie. Kawał tępego ch…ja”
Zaledwie miesiąc temu popis na drodze dał Radosław Majdan. Zwyzywał youtubera, który zwracał uwagę na nieprawidłowo zaparkowane auta przed jedną ze szkół w stolicy i zamknął ręką lusterka w tych pojazdach.
I już nagrano kolejnego warszawskiego celebrytę, który pokazał swoje maniery za kierownicą. Twórca kanału „Konfitura” rejestrował sytuację na wąskiej ulicy Warszawy, gdzie kierowcy dostarczający towar do sklepów tamują ruch – a w tym czasie inni kierowcy omijają ich jadąc drogą dla rowerów. To nie tylko niszczy infrastrukturę, ale i stwarza zagrożenie, bo kierowcy wjeżdżają rowerzystom na czołówkę.
Youtuber stanął na drodze dla rowerów i w ten sposób uniemożliwił kierowcom łamanie prawa. To wzbudziło w nich wściekłość. Jednym z oburzonych okazał się znany dziennikarz Marcin Meller, który do rowerzysty odezwał się w chamski sposób.
„Kawał ch…ja z ciebie – rzucił do youtubera, gdy ten przejechał rowerem koło jego auta. I dodał: „Kawał tępego ch…ja i zadowolonego z siebie debila”.
Meller potwierdza, ale nie przeprasza
Dziś na swoim Facebooku Marcin Meller zamieścił link do filmu, w którym został nagrany. Przyznał się, że „puściły mu nerwy”, ale we wpisie nie padło słowo „przepraszam”. Raczej można odczytać z tego wpisu sugestię, że nie uważa za nic zdrożnego objechanie korka trasą dla rowerów („trzeba jakoś razem żyć w mieście”).