Społeczeństwo
Ceny egzaminów na prawo jazdy w górę? Ujawniono projekt poselski PiS
Opublikowano
4 lata temu-
przez
luzMarszałkowie mają dawać dotacje WORD-om, będą też mogli podwyższyć ceny egzaminów na prawo jazdy, a zarobki egzaminatorów mają stać się wolnorynkowe. To zakłada ujawniony projekt poselski PiS. W ten sposób Ministerstwo Infrastruktury chce zgasić pożar w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego?
Od jakiegoś czasu Ministerstwo Infrastruktury próbuje zgasić pożar w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego. Protestują tam egzaminatorzy. Część przestała prowadzić egzaminy na prawo jazdy. Domagają się bowiem podwyżki wynagrodzeń, a negocjacje z resortem na razie kończyły się fiaskiem.
Ministerstwo miało pomysł, jak zapewnić pieniądze na wynagrodzenia dla egzaminatorów. W portalu brd24.pl ujawniliśmy, że przygotowano zmianę prawa, która umożliwiłaby wprowadzenie obowiązkowych 28-godzinnych szkoleń w WORD-ach dla kierowców przekraczających limit punktów karnych.
Pomysł bym prosty – kierowcy nie mają być kierowani na egzaminy sprawdzające, ale po przekroczeniu liczby 24 punktów karnych mieliby odbywać szkolenie. W nieoficjalnych rozmowach przedstawicieli resortu z osobami z WORD-ów mówiono, że koszt takiego szkolenia mógłby wynieść nawet 2 tys. zł.
Wszystko wskazuje, że ten pomysł – po publikacjach prasowych – został na razie w ministerstwie Andrzeja Adamczyka zatrzymany. Problem z protestującymi egzaminatorami jednak pozostał. I właśnie wyciekł do sieci dokument, który pokazuje, że resort chce rozwiązać tę sprawę w zupełnie inny sposób – zrzucając zdobycie pieniędzy na podwyżki dla egzaminatorów na marszałków województw (którzy oficjalnie pełnią nadzór nad WORD-ami).
Więcej za egzamin i dotacje dla WORD-ów z budżetu marszałka?
Okazuje się, że powstał inny projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. To projekt poselski. Nie ma jeszcze numeru, nie wiadomo nawet, czy złożono go w Sejmie (część posłów PiS, których o to pytaliśmy, jeszcze o takim dokumencie nie słyszała). Przygotowaną nowelizację ujawnił w sieci Mariusz Sztal, były egzaminator na prawo jazdy, instruktor nauki jazdy ze szkoły IntroHL.
Do tej pory wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego utrzymywały się z tego, co same zarobią. Projekt posłów PiS – z datą utworzenia 29 września 2022 r. – zakłada tu dużą zmianę. Przewiduje bowiem wprowadzenie „dopłat” do wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego z budżetów urzędów marszałkowskich. Zgodnie z założeniami dopłata z budżetu samorządu będzie mogła sięgać 50 proc. kosztów WORD-u. Wygląda więc na to, że pieniądze na podwyżki dla protestujących egzaminatorów rząd – rękami posłów – chce znaleźć w kieszeniach samorządowców.
Więcej pieniędzy dla WORD-ów ma być też z samych egzaminów. Nowelizacja zakłada bowiem uwolnienie stawek za egzamin do pewnych limitów. Limity te są trochę wyższe niż obecne ceny egzaminów na prawo jazdy:
50 zł – tyle maksymalnie będzie mógł kosztować egzamin teoretyczny na prawo jazdy (obecnie 30 zł)
200 zł – tyle będzie mogła kosztować część praktyczna egzaminu na kategorie: AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T. Do tej pory ceny te kształtują się następująco: AM – 140 zł; A1, A2, lub A – 180 zł; B – 140 zł; B1, C1, D1 lub T – 170 zł.
250 zł – tyle będzie mógł kosztować egzamin praktyczny na kategorie: B+E, C1+E, C, C+E, D, D1+E , D+E. Do tej pory egzaminy kosztują odpowiednio: C, D lub B+E – 200 zł; C1+E, C+E, D1+E lub D+E – 245 zł.
Ostatnia zmiana w tej nowelizacji to „urynkowienie” wynagrodzeń egzaminatorów na prawo jazdy. Uznano, że warunki ich wynagrodzeń ustalać ma każdy sejmik województwa – z zaznaczeniem, że nie mogą być mniej korzystne, niż dotychczasowe.
Projekt zakłada, że ustawa weszłaby w życie 1 stycznia 2023 r.
ZOBACZ CAŁY PROJEKT NOWELIZACJI W PDF
Łukasz Zboralski
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

„Chodnik to nie jezdnia”. Ekspert Klimczaka z komisji układającej egzamin na prawo jazdy nie rozumie pierwszeństwa pieszych

Problem na przejazdach kolejowych zaczyna się od szkolenia. Jeśli instruktor utyka za szlabanem, co przekazuje kursantom?

Rząd zaplanował nieuchronność kary za złe parkowanie. Ale ktoś wyciął to z nowelizacji. Zostały ślady




