Wśród wielu słabych pytań na prawo jazdy, to jest wyjątkowo kuriozalne. Tłumaczy bowiem kursantom, że polskie prawo jest głupie i radzi im, by działać inaczej
Egzamin teoretyczny na prawo jazdy Źródło: WORD Radom
Przez lata na egzaminie na prawo jazdy kategorii B (samochód osobowy) kazano ludziom odpowiadać m.in. na pytania, na które odpowiedź powinien znać urzędnik starostwa. Komisja układająca i recenzująca pytania, którą obsiedli urzędnicy resortu infrastruktury, szła na ilość a nie jakość zagadnień. Bo urzędnicy zarabiają kwotę od każdego ułożonego czy zrecenzowanego pytania.
Wśród takich pytań jedno jest szczególnie kuriozalne. Bo jest to pytanie, które krytykuje stan prawny, za który odpowiada… to samo ministerstwo, które układa pytania na egzamin.
Apteczka niewymagana, ale egzamin podpowiada, by ją mieć
Na egzaminie wylosować można pytanie nr 6452. Brzmi tak:
„Czy apteczka doraźnej pomocy jest obowiązkowym wyposażeniem każdego pojazdu samochodowego?”
Kursant ma do wyboru trzy odpowiedzi:
a) Tak.
b) Nie, ale warto ją mieć.
c) Tak, jeżeli jest wyposażony w instalację gazową.
Poprawną odpowiedzią jest ta, która świadczy o tym, że kursant doskonale orientuje się w polskich przepisach. Te od wielu lat nie wymagają już, by w samochodzie osobowym obowiązkowo przewozić apteczkę. Wielu kierowców – zwłaszcza tych, którzy zdawali na prawo jazdy dekady temu – w ogóle o tym nie wie.
Jednocześnie poprawna odpowiedź na prawo jazdy… krytykuje polskie przepisy, które nie wymagają posiadania apteczki. Zaznaczono w nim bowiem, że warto ją w aucie mieć. To samo mówią doświadczeni ratownicy. Odpowiednio wyposażona apteczka przydaje się, gdy trzeba na drodze nieść pomoc ofiarom wypadku.
Apteczka jest wymagana w większości krajów UE, jako wyposażenie samochodu osobowego. Niektóre kraje poszły w wymaganiach dalej. I tak np. Niemcy nie tylko wymagają posiadania apteczki, ale musi ona być też zgodna z normą DIN 13164. Ona określa, co musi znajdować się w apteczce:
Materiały opatrunkowe:
1 przylepiec (plaster) na rolce
Zestaw plastrów (14 sztuk, w tym na opuszki palców i cięte).
4 opatrunki indywidualne (sterylne, różne rozmiary).
Opatrunki na oparzenia (sterylne chusty opatrunkowe).
Kompresy gazowe (6 sztuk).
Opaski elastyczne (dziane).
Elementy podtrzymujące i stabilizujące:
2 chusty trójkątne (z włókniny lub bawełny).
Bezpieczeństwo i higiena:
2 maseczki medyczne (wymóg wprowadzony najpóźniej, często typu II lub FFP2).
4 rękawice winylowe lub nitrylowe (jednorazowe).
Koc ratunkowy (folia życia/NRC) – srebrno-złoty, o wymiarach min. $210 \times 160\text{ cm}$.
Narzędzia:
Nożyczki ratownicze (z zaokrąglonymi końcami, aby bezpiecznie rozciąć pasy lub ubranie).
2 chusteczki nawilżone (do czyszczenia skóry wokół rany).
Instrukcja udzielania pierwszej pomocy (często wielojęzyczna).
Ministerstwo krytykuje samo siebie
Za przepisy dotyczące wyposażenia pojazdów – w tym wymóg lub brak wymogu apteczki w samochodach osobowych – odpowiada w Polsce Ministerstwo Transportu. To samo, którego urzędnicy układają pytania na prawo jazdy.
Ci sami urzędnicy mogą zmienić prawo, by apteczka była obowiązkowa w samochodach osobowych. I wiele środowisk motoryzacyjnych od lat się tego domaga. Nigdy jednak takiej nowelizacji nie napisali. I nie ma jej nawet w planach resortu.