Społeczeństwo
Kompromitacja eksperta Majtczaków. Biegli zbadali koło zapasowe samochodu ofiar
Opublikowano
42 minuty temu-
przez
luzPrzez długi czas na procesie Sebastiana Majtczaka obrona sugerowała, że ofiary wypadku mogły jechać za szybko na kole zapasowym. Taką teorię przygotował w ekspertyzie dla rodziny oskarżonego biegły dr inż. Łukasz Gil. Portal brd24.pl wskazywał, że na zdjęciach koła nie widać śladów mocowania. Teraz jest już pewność: koło było w bagażniku i stamtąd wypadło, gdy na rodzinę najechało BMW młodego biznesmena

Część linii obrony Sebastiana Majtczaka związana była do tej pory z teorią o tym, że to rodzina, która zginęła, mogła być winna powstaniu wypadku. Bo mieli jechać samochodem Kia na kole zapasowym i to szybciej, niż było to dozwolone – dlatego opona miała pęknąć, a oni wpaść na pas ruchu syna łódzkiego bizesmena.
Taką wersję snuł Łukasz Gil – absolwent przyrodniczego uniwersytetu, były policjant, biegły ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, od którego rodzina Majtczaka kupiła prywatną ekspertyzę.
Teoria o kole zapasowym została ujawniona w mediach po raz pierwszy w katowickim dodatku „Gazety Wyborcze” w grudniu 2025 r.. W tekście, który Łukasz Gil autoryzował, ukazał się następujący akapit:
„W ocenie Łukasza Gila, gdyby okazało się, że kia poruszała się, mając założone koło dojazdowe, to przekroczenie dopuszczalnej prędkości 50 km na godz. „w znacznym stopniu mogłoby spowodować utratę stabilności ruchu, stateczności, rozerwanie opony lub odpadnięcie koła”. W takiej sytuacji to kia mogła zjechać z pasa środkowego na lewy, tuż przed pędzące bmw”.
Teoria inżyniera Gila
Teorię tę powtarzała obrona Majtczaka na sali sądowej w trakcie procesu. Jej wątpliwą jakość portal brd24.pl wskazywał kilka razy.
W marcu 2025 r. brd24.pl ujawnił, że moduł EDR samochodu ofiar wypadku rejestrował niezależnie prędkość obrotową każdego z kół pojazdu. Gdyby jednym z nich było koło dojazdowe, najprawdopodobniej komputer zarejestrowałby inną jego prędkość obrotową niż pozostałych. Takiego zapisu, takiej anomalii, w EDR kii nie znaleziono.
W dodatku, gdyby koło dojazdowe odkręciło się lub odpadło od auta, jako pierwszy zareagowałby system ESP Kii. System, który elektronicznie stabilizuje auto przy wpadaniu w poślizg, musiałby – w zależności od rodzaju utraty stabilizacji toru jazdy – dohamować jedno z kół, by próbować wyprowadzić auto na prawidłowy tor jazdy. W EDR samochodu kia nie zapisała się żadna informacja o tym, by system ESP się uaktywnił.
No i na koniec: na kole zapasowym, w miejscu, gdzie przy mocowaniu stykałoby się z piastą, czarna farba nie nosi żadnych śladów zdarcia. Jakim cudem koło zapasowe po pierwsze przetrwałoby gigantyczne uderzenie bez mocnej deformacji, a po drugie – odpadłoby od pojazdu i nie nosiło żadnych śladów w miejscach rzekomego umocowania?
Brak śladów, w dodatku śruby a nie nakrętki
W uzupełniającej opinii biegli nie zostawili suchej nitki na takich założeniach. Okazało się, że dr inż. Łukasz Gil nie znał nawet sposobu mocowania kół w Kia Proceed – samochodzie ofiar Majtczaka.
„Ekspert nieprawidłowo określił sposób montażu tego koła wskazując, że koło było zamontowane za pomocą śrub, które mogły się odkręcić” – napisał zespół biegłych rekonstruujących wypadek. – „Nieprawdą jest również, że odnaleziona jakaś śruba montażowa, jak twierdzi oskarżony, urwana od tego koła, była śrubą mocującą koło dojazdowe do pojazdu marki Kia Proceed, gdyż koła w rtym pojeździe montowane są przy pomocy nakrętek”.
Biegli stwierdzili też – tak, jak wcześniej wskazywał brd24.pl – brak śladów mocowania na kole dojazdowym Kii.
„Średnica otworu centrującego koło tarczowe względem piasty koła nie nosi śladów użycia” – napisali biegli. – „Otwory montażowe koła dojazdowego służące do montażu koła do piasty nie noszą śladów użycia”.
Opinia ekspertów jest więc jednoznaczna: „Wykonanie badania koła dojazdowego z pojazdu marki Kia Proceed jednoznacznie wskazują, że koło dojazdowe w chwili zdarzenia znajdowało się w przestrzeni bagażowej, pod podłogą bagażnika, a w trakcie zderzenia wypadło z pojazdu na jezdnię”.
Łukasz Zboralski




