W Sulechowie chłopiec na elektrycznej hulajnodze wyjechał z drogi podporządkowanej i uderzył w bok samochodu osobowego. Mało brakowało, by doszło do tragedii
Do sieci trafiło nagranie pokazujące kolizję, do której doszło w środę (29 lipca) w Sulechowie. Chłopiec na hulajnodze elektrycznej jechał drogą podporządkowaną. Mimo wyraźnego znaku „Ustąp pierwszeństwa”, bez zatrzymania wjechał na drogę z pierwszeństwem, po której jechał kierowca samochodu osobowego.
Szczęściem w nieszczęściu było to, że dziecko trafiło w bok auta i skończyło się tylko na stłuczeniach. Malec miał na sobie kask.
bz