Społeczeństwo
Komendant policji z Gdyni jechał buspasem pod prąd. Patrol drogówki dał mu… pouczenie
Opublikowano
4 lata temu-
przez
luzInspektor Sławomir Pachura jechał prywatnym samochodem po kontrabuspasie w Gdyni i zatrzymał go drogówka. Nie dostał mandatu ani punktów karnych – ujawnił Trójmiasto.pl
Portal Trójmiasto.pl ujawnił dziś, że 22 września podczas łamania prawa na drodze wpadł komendant miejski policji w Gdyni. Inspektor Sławomir Pachura jechał wówczas swoim prywatnym samochodem nieprawidłowo – kontrabuspasem na ulicy Chwarznieńskiej. To nietypowe rozwiązanie drogowe – w godzinach szczytu autobusy miejskie jadą tam specjalnie wyznaczonym pasem pod prąd.
I tym właśnie pasem – jak część kierowców łamiących prawo – jechał też prywatnym samochodem osobowym szef miejscowej policji. Został zatrzymany przez drogówkę pod koniec kontrabuspasa.
„Trójmiejscy dziennikarze ustalili, że szef policji za swoje wykroczenie nie dostał mandatu ani punktów karnych. – Tego dnia w tym miejscu policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kilku kierowców, którzy popełnili w tym miejscu wykroczenia drogowe. Jednym z nich był Komendant Miejski Policji w Gdyni, który w swoim wolnym czasie jechał prywatnym samochodem. Zatrzymani kierowcy zostali pouczeni przez interweniujących policjantów” – powiedziała cytowana przez Trojmiasto.pl podkom. Karina Kamińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Według komendy wojewódzkiej wszystkie „czynności” policjantów zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy.
ai
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę

Rozbili nielegalne wyścigi koło Pabianic. W akcji śmigłowiec. Pięciu zatrzymanych

95 proc. pijanych drogowych morderców ma więcej niż 0,5 promila. Tymczasem „trzeźwe poranki” łapią skacowanych





