Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 1074
  • Ranni w wypadkach - 18830
  • Kierowcy po alkoholu - 73026
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 56.44
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.67
  • Średnia liczba rannych dziennie: 64.27
  • Zabici w wypadkach - 1074
  • Ranni w wypadkach - 18830
  • Kierowcy po alkoholu - 73026
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 56.44
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.67
  • Średnia liczba rannych dziennie: 64.27

Kronika wypadków

Przedszkolak najechany ambulansem. Pokaz dawała uczelnia. Śledczy nie chcą mówić, kto kierował

Opublikowano

-

Trzyletni chłopiec, który został najechany przez ambulans w Jedliczu, został ranny w czasie pokazu, który prowadzili wykładowcy i studenci Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Krośnie. Zatrzymane zostały dwie opiekunki i kierujący ambulansem

Na miejscu po wypadku lądował śmigłowiec LPR. Fot. Facebook/OSP Jedlicze

Wczoraj (19 października) w przedszkolu w miejscowości Jedlicze (Podkarpackie) odbywały się pokazy medyczne podczas których doszło do poważnego wypadku. Kierujący ambulansem najechał na trzyletnie dziecko. Z poważnymi obrażeniami głowy zostało przetransportowane do szpitala w Rzeszowie.

Dzień po wypadku rektor Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Krośnie ujawnił w oświadczeniu, że pokaz w przedszkolu organizowany był przez uczelnię i że brali w nim udział jej wykładowcy i studenci.

„Uczelnia oprócz zajęć dydaktycznych i badań naukowych prowadzi różnorodne działania edukacyjne, szkoleniowe i promocyjne na rzecz społeczności lokalnych, adresowane do dzieci i dorosłych. Podejmowane są one od ponad ćwierć wieku i zapewniam, że nigdy w związku z nimi nie musiała mierzyć się z tak bolesną sytuacją” – napisał w oświadczeniu dr hab. Zbigniew Barabasz, rektor PANS.

Po wypadku zatrzymane zostały dwie opiekunki oraz osoba kierująca ambulansem. Kto siedział za kierownicą pojazdu, gdy doszło do wypadku? Prokuratura nie chce odpowiedzieć. – Takich informacji nie udzielamy – odpowiada brd24.pl prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik
Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Śledczy nie postawili jeszcze nikomu zarzutów.

Łukasz Zboralski