W niedzielę koło Pisza zderzyły się dwa auta osobowe, które stanęły w płomieniach. Obaj kierowcy zginęli. Wiadomo, że audi kierował 21-latek z Warszawy, który uciekał przed policją. Był poszukiwany listem gończym
W wypadku na wysokości miejscowości Szeroki Bór zginęli obaj kierowcy osobowych samochodów Fot. Policja
O tym wypadku informowały w weekend wszystkie polskie media. Dziś wiemy o jego okolicznościach trochę więcej.
W niedzielę (26 kwietnia) rano – po godz. 8.00 na drodze krajowej nr 58 na trasie Pisz-Ruciane-Nida zderzyli się czołowo kierowcy dwóch osobowych samochodów. Audi i Mitsubishi stanęły w płomieniach. Obaj kierowcy zginęli na miejscu. Policjanci i strażak z Mrągowa, świadek wypadku, zdołali wydostać z Audi pasażerkę. 18-letnia mieszkanka Warszawy była nieprzytomna, zabrano ją do szpitala.
Uciekał przed policją, był ścigany listem gończym
Okazuje się, że 21-letni kierowca Audi z Warszawy uciekał przed policją, która próbowała zatrzymać go wcześniej do kontroli na stacji paliw w Rucianem-Nidzie. – Za mężczyzną wystawiony był list gończy – mówi brd24.pl nadkom. Anna Szypczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piszu.
Nie wiadomo, czy to uciekający policji 21-latek doprowadził do tragedii. Policja nie chce jeszcze wypowiadać się o wstępnych przyczynach wypadku.