Społeczeństwo
Szalona ucieczka Tico w Brodnicy. Pijany bez uprawnień, obok kobieta w ciąży i dziecko
Opublikowano
7 lat temu-
przez
luzPolicja z Brodnicy ujawniła zapis pościgu za kierowcą daewoo tico, który próbował uciec policjantom jadąc przez łąki i lasy. Okazało się, że był pijany i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów
We wtorek (12.11.19) w środku dnia patrol policji w nieoznakowanym radiowozie zauważył kierowcę daewoo tico, który znany był policjantom. Wiedzieli, że był już zatrzymany za jazdę po alkoholu i ma orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze dali kierowcy sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania pojazdu, a ten próbował uciec.
Policja ujawniła zapis wideo z pościgu. Kierowca tico kilkakrotnie zajeżdżał drogę radiowozowi, przekraczał dozwoloną prędkość i stwarzał zagrożenie w ruchu drogowym dla innych uczestników ruchu drogowego. Uciekał przez kilkanaście kilometrów polnymi drogami, łąkami. Ostatecznie wjechał w las. Tam w końcu zatrzymał auto (uderzył w nie policyjny radiowóz) i zaczął uciekać na piechotę. Okazało się, że w samochodzie wiózł kobietę w ciąży i małe dziecko.
Policjanci dognili 34-letniego mieszkańca podbrodnickiej miejscowości i go zatrzymali. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu w Brodnicy. Usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze nie wykluczają przedstawienia sprawcy kolejnych zarzutów. Wystąpili z wnioskiem do sądu o jego tymczasowe aresztowanie.
ai
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę

Rozbili nielegalne wyścigi koło Pabianic. W akcji śmigłowiec. Pięciu zatrzymanych

95 proc. pijanych drogowych morderców ma więcej niż 0,5 promila. Tymczasem „trzeźwe poranki” łapią skacowanych




