Społeczeństwo
Kierowcy zaskoczeni. Policja z drona łapała ich na grzebaniu w smartfonach
Opublikowano
5 lat temu-
przez
luzTo chyba pierwsza taka akcja w Polsce. Policja z drona wyłapywała kierowców, którzy zamiast skupić się na drodze, patrzyli w smartfony. Byli kompletnie zaskoczeni
Drony wniosły do polskiej policji zupełnie nową jakość nadzoru. Dzięki nim policja z ukrycia potrafi wyłapywać tych, którzy wyprzedzają na przejściach dla pieszych, ignorują znaki STOP czy nie zachowują bezpiecznej odległości na trasach szybkiego ruchu.
Krasnostawscy policjanci pokazali jednak, że przy pomocy dronów zobaczyć można jeszcze więcej wykroczeń. Podczas kontroli na drodze krajowej nr 17 wyłapywali tych, którzy wyprzedzali na podwójnej ciągłej, ale przyłapywali też tych, którzy kierowali z telefonami w ręku. Czterech kierowców bawiących się smartfonami dostało za to mandaty. Kamera drona pozwoliła też udowodnić niektórym kierowcom jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
” Niektórzy z kierujących byli bardzo zdziwieni w momencie zatrzymania ich przez patrol, byli pewni, że nikt nie zauważył popełnianych przez nich przewinień” – przyznali po kontrolach funkcjonariusze.
W Holandii automaty łapią kierowców z telefonami
W Polsce kontrole dronami to nowość. Niektóre kraje poszły już jednak nieco dalej w nadzorze. Np. w Holandii już w 2019 r. policja miała testowe dwa urządzenia, które automatycznie wychwytywały kierowców trzymających w dłoni telefony.
W Holandii mandat z automatycznego nadzoru dostaje zawsze właściciel pojazdu. To jego sprawą jest, czy pożyczał komuś auto i odzyska sobie od niego grzywnę, którą musiał zapłacić [CZYTAJ O TYM WIĘCEJ]
luz
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę

Rozbili nielegalne wyścigi koło Pabianic. W akcji śmigłowiec. Pięciu zatrzymanych

95 proc. pijanych drogowych morderców ma więcej niż 0,5 promila. Tymczasem „trzeźwe poranki” łapią skacowanych




