Społeczeństwo
Pijany policjant drogówki z Radomia zasnął w aucie
Opublikowano
2 lata temu-
przez
luzWczoraj wieczorem policjanci zostali wezwani do pijanego mężczyzny, który spał w samochodzie na drodze między Kowalami a Radomiem. W aucie zastali jednego z kierowników miejskiej drogówki. W aucie leżała jego legitymacja. Rzeczniczka miejskiej policji nie chciała odpowiadać na pytania w tej sprawie

Zdjęcie ilustracyjne. Człowiek śpiący w samochodzie Fot. CC0
Kolejna afera w Komendzie Miejskiej Policji w Radomiu. Jak w dwóch źródłach potwierdził portal brd24.pl, wczoraj wieczorem pijany w samochodzie odnaleziony został jeden z kierowników wydziału ruchu drogowego. Miał spożywać alkohol z kolegą z pracy, a potem pojechać samochodem. Według naszych informatorów Biuro Spraw Wewnętrznych Policji miało zabezpieczyć nagranie, na którym widać, że prowadził auto.
Najwyraźniej się zmęczył, bo na drodze między Radomiem a Kowalem zjechał do zatoki autobusowej. Tam został odnaleziony śpiący w aucie. Jego policyjna legitymacja służbowa leżała na wierzchu.
Gdy zapytaliśmy o tę sprawę rzecznik prasową KMP w Radomiu, odmówiła odpowiedzi. – Proszę przysłać pytania e-mailem, najprawdopodobniej najwcześniej będziemy mogli na nie odpowiedzieć w piątek – ucinała pytania Justyna Jaśkiewicz.
luz
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę

Rozbili nielegalne wyścigi koło Pabianic. W akcji śmigłowiec. Pięciu zatrzymanych

95 proc. pijanych drogowych morderców ma więcej niż 0,5 promila. Tymczasem „trzeźwe poranki” łapią skacowanych




