Społeczeństwo
Przebił wszystkich „czołgistów” z Polski. Nie wyskrobał nawet okienka
Opublikowano
3 lata temu-
przez
luzJechał w nocy z całą szybą pokrytą śniegiem. Bo się „spieszył”. Musiał przy policjantach odśnieżyć auto, a potem dostał mandat 3 tys. zł

Kierowca z powiatu złotoryjskiego jechał z całą szybą pokrytą śniegiem Fot. Policja
Zdarzają się jeszcze kierowcy – niestety – którzy zimą wyskrobują tylko mały kawałek w przedniej szybie i ruszają w drogę. Nazywa się ich żartobliwie „czołgistami”, bo widzą bardzo niewiele. Jednak to, co zrobił mężczyzna z powiatu złotoryjskiego, przebiło wszystkie dotychczasowe niedbalstwa.
Jechał nocą samochodem, na którym znajdowała się warstwa śniegu. Zaśnieżona była niemal cała przednia szyba, część maski i tablica rejestracyjna. Został zatrzymany przez drogówkę. Powiedział policjantom, że się spieszył. „Wykazywał lekceważący stosunek do obowiązku właściwego przygotowania pojazdu do jazdy zimą” – dodali policjanci. Za popełnione wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 3 tysięcy złotych. Poza karą finansową musiał także oczyścić pojazd, aby ruszyć w dalszą drogę.
Mandat do 3 tys. zł
Czy w prawie zapisano nakaz odśnieżania samochodu? Nie wprost, ale oczywiście taki obowiązek istnieje. Wywodzi się go z art. 66. ustawy Prawo o ruchu drogowym. Mówi on, że „pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego (…) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu”.
Od 2022 r. kara za jazdę nieprzygotowanym do tego pojazdem, jest dużo wyższa. Artykuł 97 Kodeksu wykroczeń przewiduje bowiem, że „uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany”.
ai
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę

Rozbili nielegalne wyścigi koło Pabianic. W akcji śmigłowiec. Pięciu zatrzymanych

95 proc. pijanych drogowych morderców ma więcej niż 0,5 promila. Tymczasem „trzeźwe poranki” łapią skacowanych




