Społeczeństwo
Jechała na prace społeczne za jazdę po pijanemu. Pijana i po kokainie
Opublikowano
1 rok temu-
przez
luz28-latka na widok kontroli trzeźwości w Piasecznie, zawróciła i uciekała przed policją. Okazało się, że ma zakaz prowadzenia pojazdów i jedzie na obowiązkowe prace społeczne wyznaczone przez sąd. Miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie i kokainę

W sobotni poranek (19 lipca) policjanci z Piaseczna prowadzili kontrolę trzeźwości kierowców na ulicy Jarząbka. Na ich widok kierująca skodą fabią nagle zawróciła i odjechała. Mundurowi uznali, że może mieć coś na sumieniu i ruszyli za nią w pościg.
Kobieta ignorowała sygnały świetlne i dźwiękowe i zamiast się zatrzymać do kontroli, przyspieszała. W trakcie ucieczki nie tylko przekraczała dopuszczalną prędkość, ale też wyprzedzała na przejściu, przejeżdżała przez podwójną linię i ostatecznie w Starej Iwicznej zjechała na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z innym pojazdem.
Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo funkcjonariusze przeprowadzili badanie narkotestem, które wykazało, że kierująca była pod wpływem kokainy.
Okazało się, że 28-latka miała sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązujący do sierpnia 2026 roku. Dostała go za jazdę w stanie nietrzeźwości. Tego poranka jechała właśnie na prace społeczne orzeczone przez sąd za prowadzenie pojazdów po pijanemu.
Kobieta była już wcześniej notowana między innymi za posiadanie narkotyków, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz udział w bójce.
Uciekinierka została zatrzymana, a jej skodę zabezpieczono na parkingu depozytowym na poczet przyszłej kary. Usłyszała zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, jazdę pomimo orzeczonego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, jak również spowodowanie kolizji drogowej.
Prokurator zastosował wobec niej wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru przez 7 dni w tygodniu połączony z obowiązkiem poddawania się badaniu stanu trzeźwości.
luz
Artykuły, które mogą Cię zainteresować

„Mi jest przykro, że tak się stało”. Krzysztof po pijaku urwał dziecku nogę. Więzienie wcale go nie zmieniło

„Jak się ma 300 KM, to się nie da nie zapierdalać”. Po kolizji współsprawca nie został ukarany. Policja poszła na łatwiznę

Pijana Ukrainka prawie wypadła z mostu w Międzylesiu. Karę dostał też jej pasażer z Gruzji




