Małopolska policja przeanalizowała nagranie z udziałem ministra sprawiedliwości. Uznała, że popełnił wykroczenie – nie ustąpił pierwszeństwa pieszej. Waldemar Żurek zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat
Tydzień temu YouTuber prowadzący kanał „Duży w maluchu” opublikował rozmowę z ministrem sprawiedliwości. Rozmowa toczyła się podczas jazdy samochodem. W pewnym momencie za kierownicą zasiadł Waldemar Żurek. Niestety – jak widać na filmie – w pewnym momencie, mimo ostrzeżeń prowadzącego wywiad, minister nie ustąpił pieszej, która już stawiała nogę na pasach.
ZOBACZ TEN FRAGMENT NAGRANIA:
Tuż po zdarzeniu minister nie zdecydował się, aby po prostu zgłosić na policję, przyznać i poprosić o mandat. Napisał jedynie w portalu X, że nie będzie się uchylał od kary, jeśli policja uzna, że do wykroczenia rzeczywiście doszło.
Sprawa trafiła do policjantów z Krakowa. Ci przez tydzień analizowali nagranie. W końcu stwierdzili to, co w portalu brd24.pl wskazywaliśmy od razu: do wykroczenia doszło.
„Policjanci Komenda Miejska Policji w Krakowie po przeanalizowaniu zebranych materiałów w postępowaniu o wykroczenie ustalili, że doszło do popełnienia wykroczenia. Minister Waldemar Żurek zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat karny” – zakomunikowała dziś Małopolska Policja.
Funkcjonariusze dodali, że minister ma przyjąć mandat w najbliższą sobotę (7 lutego).
Za nieustąpienie pieszej na pasach kierowca w Polsce otrzymuje karę 1500 zł grzywny oraz 15 punktów karnych.