W Zielonej Górze policjanci chcieli zatrzymać do kontroli rowerzystę. Mężczyzna zaczął uciekać. Pedałowanie skończyło się po kilku minutach gigantyczną karą

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pxhere.com/Fernando the butcher/CC BY 2.0
Kilka dni temu zielonogórscy policjanci chcieli zatrzymać do kontroli rowerzystę. Ten jednak zamiast się zatrzymać, mocniej nacisnął na pedały. Z drogówką nie miał szans, został zatrzymany po kilku minutach. Okazało się, że uciekał, bo był kompletnie pijany – miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Za to groził mu mandat w kwocie 2,5 tys. zł. Niestety ucieczka tylko pogorszyła sytuację. Za niezatrzymanie się do kontroli i próbę ucieczki dostał dodatkowe 5 tys. zł grzywny. W sumie zapłacić musi więc aż 7,5 tys. zł.
ai