Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 1008
  • Ranni w wypadkach - 17901
  • Kierowcy po alkoholu - 69496
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 56.33
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.61
  • Średnia liczba rannych dziennie: 64.16
  • Zabici w wypadkach - 1008
  • Ranni w wypadkach - 17901
  • Kierowcy po alkoholu - 69496
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 56.33
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.61
  • Średnia liczba rannych dziennie: 64.16

Kronika wypadków

22-letni strażak zabił kobietę na pasach. Przejechał ją wozem bojowym

Opublikowano

-

Do tragicznego wypadku w Łodzi doprowadził młody strażak. Zginęła 64-letnia piesza. By móc jeździć wozem bojowym do akcji strażacy kierowcy szkolą się przez zaledwie 30 min na zamkniętym placu

Miejsce, w którym zginęła 64-letnia piesza Fot. Policja

Wczoraj (5 października) po godzinie 16.00 na ulicy Zgierskiej w Łodzi, kierowca wozu bojowego straży pożarnej skręcał w lewo. Nie zachował szczególnej ostrożności i wjechał w będącą na przejściu dla pieszych 64-latkę. Kobieta zginęła.

Okoliczności tragedii wyjaśniają łódzcy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Bałuty.

Strażacy szkolą się tylko chwilę na placu i jeżdżą wielkimi wozami do akcji

Dwa lata temu portal brd24.pl ujawnił, że szkolenia kierowców straży pożarnej na pojazdy uprzywilejowane to fikcja.

14 grudnia 2022 r. ówczesny Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Andrzej Bartkowiak (10 stycznia tego roku przestał pełnić tę funkcję) podpisał dokument „Program szkolenia doskonalącego dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t.”.

Te wytyczne wskazują, że czas szkolenia strażaka kierowcy, który ma jeździć wozem uprzywilejowanym obejmować ma minimum pół godziny praktycznych zajęć za kierownicą. I tak w przetargach straże kupują tego rodzaju szkolenia – ograniczają się one do półgodzinnych jazd wozem bojowym po zamkniętym placu.

Eksperci w rozmowach z brd24.pl wskazywali, że tak krótkie szkolenie nie ma sensu. – 30 minut szkolenia za kierownicą? – dziwił się Adam Bernard, instruktor doskonalenia techniki jazdy i prezes Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy. – To zdecydowanie za mało – twierdził. I wyliczał, jak wygląda minimalne szkolenie kierowcy. – Żeby szkolenie zawierało podstawy z techniki jazdy i miało możliwość uświadomić uczestników z zagrożeń wynikających np. z nadmiernej prędkości, złej obserwacji, niepoprawnej pozycji za kierownicą czy nieprawidłowego hamowania awaryjnego – trzeba zacząć od pozycji za kierownicą, operowania kierownicą, prawidłowego zapinania pasów, to zajmuje 30-40 minut. Potem dobrze byłoby wykonać zadania z hamowania awaryjnego podczas jazdy na wprost, czyli znów około 40 minut zajęć. Następnie trzeba poćwiczyć jazdę w zakręcie – 40 minut, sytuacje z poślizgiem podsterownym i nadsterownym – 40 minut. Krótko mówiąc dobre podstawowe szkolenie jednego kursanta za kierownicą zajmuje około trzech godzin. W pół godziny nie wyobrażam sobie przeszkolenia człowieka nawet z podstawowych zagadnień.

luz