W Chojnicach kierowca złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i miał ponad 2 promile. Został skazany na 2 lata bezwzględnego więzienia. Nowe prawo utrudnia sędziom orzekanie kar w zawieszeniu w takich przypadkach
50-latek miał dożywotni zakaz kierowania pojazdami. Niestety dalej jeździł i to nietrzeźwy. Teraz spędzić ma 2 lata w więzieniu Fot. KPP Chojnice
29 stycznia weszło w życie zaostrzone prawo, które za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów nakazuje sędziom wymierzać od razu dożywotni zakaz. Nowelizacja utrudniła też sądom orzekanie wobec takich osób kar w zawieszeniu.
Jak działa „prawo Myrchy” dowiedział się kolejny pijany bandyta drogowy. 50-latek jechał przez Chojnice całkiem pijany. Miał ponad 2 promile. Po zatrzymaniu przez policję okazało się, że miał też dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Mężczyzna spędził noc w policyjnej celi, a potem został doprowadzony do sądu. Sąd orzekł wobec niego karę bezwzględnego pozbawienia wolności na dwa lata.