Pijany 17-latek szalał hondą w miejscowości Kamieńczyk. Wypadł z drogi. On i jego pasażerowie trafili do szpitala. Do sieci wyciekł film, na którym widać, jak młody kierowca rozpędzał się ponad miarę, a znajomi go dopingowali
19 sierpnia około godziny 6.00 w miejscowości Kamienczyk koło Wyszkowa, kierowca osobowej hondy wypadł z jezdni i uderzył w przydrożne drzewa. Policja stwierdziła, że jechał za szybko i nie zapanował nad pojazdem. Okazało się też, że za kierownicą siedział 17-latek, który nie tylko nie miał uprawnień do kierowania, ale był też nietrzeźwy. Wiózł pasażerów – 18-letniego chłopaka i 16-letnią dziewczynę. Również byli pod wpływem alkoholu. Wszyscy troje zostali ranni i przewieziono ich do szpitala.
..
Do sieci trafił teraz film z wnętrza pojazdu. Widać na nim, że młody kierowca rozpędzał się ponad miarę i nie zapanował nad autem na zupełnie prostym odcinku drogi. W pewnym momencie ktoś podaje prędkość „140 km/h”. Co gorsza – na nagraniu słychać, że jego pasażerom taka jazda się podobała…
ai