Connect with us
Statystyki 2026
  • Zabici w wypadkach - 1041
  • Ranni w wypadkach - 18451
  • Kierowcy po alkoholu - 71515
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 56.42
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.63
  • Średnia liczba rannych dziennie: 64.29
  • Zabici w wypadkach - 1041
  • Ranni w wypadkach - 18451
  • Kierowcy po alkoholu - 71515
  • Średnia liczba wypadków dziennie: 56.42
  • Średnia liczba zabitych dziennie: 3.63
  • Średnia liczba rannych dziennie: 64.29

Społeczeństwo

Nocny wyścig w Poznaniu. Kierowca BMW z zarzutami. Nie przyznaje się

Opublikowano

-

29-latka w Poznaniu wpadła autem w przystanek. Policjanci przejrzeli monitoring i mają dowody, że ścigała się z kierowcą BMW. Mężczyzna też usłyszał zarzuty, ale nie przyznaje się do takiego zachowania

W niedzielę (11 października) w nocy ktoś wpadł osobowym Audi w przystanek komunikacji miejskiej w Poznaniu i uciekł. Policja po kilkunastu godzinach ustaliła, kto siedział za kierownicą. Zatrzymano 29-letnią kobietę. Wyszło na jaw, że nie tylko spowodowała kolizję, ale złamała też sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Usłyszała takie zarzuty i do wszystkiego się przyznała.

Nielegalny wyścig. Kierowca BMW się nie przyznaje

Poznańscy funkcjonariusze zabezpieczyli jednak więcej nagrań z miejskiego monitoringu. Chcieli sprawdzić, jak wyglądała jazda kobiety przed finałem na przystanku przy skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Matejki. Uznali, że to nie była zwykła kolizja, ale wynik nocnego nielegalnego wyścigu, w którym brał udział również kierowca osobowego BMW.

– Policjanci go zidentyfikowali, a on sam stawił się na Komisariacie Policji Poznań Grunwald. 28-latek usłyszał zarzut udziału w nielegalnym wyścigu. Nie przyznał się do winy – mówi brd24.pl Podkomisarz Łukasz Paterski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. – Dowodami w tej sprawie są nagrania monitoringu. Wynika z nich, że obaj kierowcy prowadzili ten wyścig od skrzyżowania ulic Grochowskiej z Grunwaldzką (czyli przez blisko 2 km – red.). Dowodem jest też przyznanie się do winy 29-letniej kierującej Audi – dodaje.

Całą sprawę policjanci przekazali prokuraturze. To od śledczych zależy, co znajdzie się w akcie oskarżenia wobec obu kierowców.

Od stycznia tego roku nielegalny wyścig jest już w polskim prawie uznawany za przestępstwo. Za udział w nim grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.

luz